Autor Wątek: Forza Audioworks  (Przeczytany 926 razy)

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1045
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Forza Audioworks
« dnia: Listopad 22, 2014, 13:08 »
Jest sobie taka manufaktura... Coś kiedyś podsłyszałem, trochę poczytałem a że kupuje się również oczami, to spodobało mi się na tyle, że kupiłem.

Strona producenta:

http://forzaaudioworks.com/en/

Zaczynali od re cablingu słuchawkowców i to chyba nadal jest główna działalność. Ja natomiast zakupiłem kabelek z serii Cooper, z sekcji analogowej RCA.
Średnia półka, niewiele się spodziewałem oprócz dizajnu, który do mnie trafia. Trochę długi czas oczekiwania na realizację ale w końcu doszedł.
Wykonanie: Hm... dobre to mało powiedziane. Wykonanie jest genialne. Świetne wtyki W&M, przewodzik to skręcony warkocz miedziany, nie brałem dodatkowej koszulki. Wyglądają pięknie. Ale czy grają? No grają ! i to jak :) Pięknie i przestrzenie, super dynamika, plany... Przekaz uspokojony, bez nerwowości. Bardzo ładnie. Ciekawe jak wyższe wersje, już się zastanawiam...
Jeśli macie jakieś doświadczenia z Forza to zapraszam na pogaduchy.
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2014, 13:25 wysłana przez gratefullde »
6CA7-Z + pre phono ecc83 Gennett + Tannoy Cheviot + Sony PSX-70 + Dynavector 20x2 + Protagonist Tube DAC + Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro +  Tomanek + Questyle CMA 600i + Senheiser HD598 + AKG 240DF

Offline intenser

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1248
Odp: Forza Audioworks
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2015, 22:16 »
kolega w swoich audeze wymienił na forzę

miałem okazję wrzucić na łeb w porównaniu do fabryki

dobry kabel bez 2 zdań - duży progres

Offline spalon

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 648
Odp: Forza Audioworks
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 07, 2015, 12:37 »
Właśnie dzięki koledze gratefullde miałem możliwość przeprowadzenia kilku testów i porównań w swoim systemie .
Na początek wpiąłem kabel pomiędzy odtwarzacz CD a wzmacniacz, na stałe mam tu wpięty kabel  Rafaell's cable więc tu mogę pokusić się o porównanie a więc wydaje mi się że Forza ożywił trochę przekaz , dźwięk stał się barwniejszy żywszy , poprawiła się selektywność .
Drugi test czyli wpięcie Forza pomiędzy wzmacniacz a dodatkową końcówkę mocy która zasila sekcję basową na moje ucho nie wiele zmienił w porównaniu do kabli Rafaell's cable żadnych istotnych zmian nie stwierdziłem .
Podsumowując, co mogę powiedzieć myślę że w tej cenie to bardzo dobry kabel