KOMPONENTY AUDIO > lampa

Leben

(1/208) > >>

jamówię:
Kłaniam się nisko i pozdrawiam wszystkich Audiomaniaków.masza dał mi znać,że istniejecie,więc z przyjemnością dołączam. Jeśli pozwolicie,chciałbym jako posiadacz Lebena 300F otworzyć dyskusję poświęconą tej znamienitej marce.Zapraszam miłośników arcydzieł Pana Hyodo:))

gratefullde:
Zgłaszam się jako wielbiciej Labena nie posiadający sprzętu tej marki lecz tęsknym okiem patrzacy na trzysetkę :) Witaj u nas :)

masza:
A wiecie, że ja w życiu nie słyszałem tego wzmacniacza :)
Aż wstyd się przyznać.

Ale już daje wielki + za wygląd.

frywolny trucht:
Ja tak samo jak gratefullde :)  Forum w zakresie gramofoniarstwa w zasadzie się toczy, ale inne działy...
Czeka twórcza praca.

jamówię:
Moją przygodę z tą marką rozpocząłem od odsłuchu modelu XS,z posiadanym wtedy torem ten kultowy Maluch nie zagrał,ale zostawił po sobie wspomnienia geniuszu Mr Hyodo. Jak nabyłem Harbethy wiedziałem,że chcę je napędzać czymś co pozwoli uwolnić potencjał tych paczek,z posiadanym wówczas Bonasusem nie było synergii,choć to genialny wzmacniacz,ale okazało się,że właśnie wtedy na świat przyszło najmłodsze dziecko utalentowanego Japończyka- Leben 300F i to był książkowy strzał w sedno tarczy,jak mawiał klasyk.Synergia,magia i zauroczenie,które trwa do dziś i nic mu nie zagraża.Tym bardziej,że  dotarło do mnie pewne źródło,które całkowicie poprzestawiało moje pojmowanie odtwarzaczy CD,ale o tym puki co sza:)jeszcze będzie czas.Mam Nadzieję,że odwiedzać będzie to miejsce wielu Lebenowców aby to  ubogacić swoją wiedzą i doświadczeniem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej