Autor Wątek: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki  (Przeczytany 1652 razy)

Offline spalon

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 640
Przeważnie każdy z nas gdy wybiera się gdzieś na spacer , pobiegać czy po to by uprzyjemnić sobie podróż zabiera jakiś przenośny odtwarzacz lub jak to często bywa używa do tego celu swojego telefonu komórkowego może tu pochwalimy się co nosimy z sobą w kieszeni ;
Ja używam odtwarzacza przenośnego Hifiman HM-601 Slim z słuchawkami ATH CM700

masza

  • Gość
Poczciwy iPhone.
Nic lepszego mi nie trzeba.

Thorogood

  • Gość
Pieniądze.
Na bilet do filharmonii.

masza

  • Gość
Ale filharmonii do takiego samolotu nie zabierzesz :)

Thorogood

  • Gość
W moim mieście nie ma filharmonii.
Tak sobie napisałem.
Ale zawsze mogę iść na piwo.
W knajpie coś będzie grało.

Offline spalon

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 640
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 01, 2014, 13:47 »
Jak się ma w pobliżu knajpę gdzie gra fajna muzyka to i owszem można posłuchać ale jak trzeba gdzieś jechać np.pociągiem lub gdy trzeba będzie gdzieś bardzo długo czekać ?
Nie chcę tu popadać w skrajności ale gdyby trafił nam się pobyt w szpitalu to nie posłuchali byście swej ulubionej muzyki ?

Online GregWatson

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7229
  • Ale o co chodzi ???
    • audiomaniacy
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 17, 2014, 10:04 »
Zestaw I: NAD C356BEE/MOD+MDC DAC, Micro Seiki DD-40, Ortofon Quintet Black, LAR LPS-1, Ortofon Verto, KORG DS-DAC-100, KEF Q5, Q1
Zestaw II: Pioneer A-88X, Micro Seiki MR-711, MA-202L, Denon DL-103R, Pioneer PD 9700, Pioneer PDR 555RW, Technics RS-BX747, Pioneer F-91, KEF Q5, Q1

Offline spalon

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 640
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 17, 2014, 13:18 »
No niezłe  :)

Offline pmcomp

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1578
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 13, 2015, 21:28 »
Napisałem w innym wątku, powtórzę: iBasso DX100 plus SONY MDR-CD900ST.

Mam też inne mniejsze grajki i słuchawki od ktorych sie głuchnie czyli douszne ale powyzszy zestaw bije to na głowę.

Moestety DX100 ma słabą baterię i poważnie rozważam gorszego DX50 jako alternatywę na dłuższe odsłuchy.

Pozdro
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2015, 21:32 wysłana przez pmcomp »

Offline siwymetal

  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 13, 2015, 21:32 »
Sony Xperia Z Ultra i słuchawki SBH 80,całkiem miło łomocze mi do uszu np.Arch Enemy,których to ostatnio dużo molestuję na przemian z Iron Maiden,Behemoth,Judas Priest................


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Offline spalon

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 640
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 16, 2015, 21:07 »
Jeśli chodzi o baterie w Hifiman HM-601 to niestety nie czas działania dość skromny

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4467
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 16, 2015, 22:49 »
Tak się zastanawiam ,od kiedy przestałem słuchać muzyki np. w drodze do pracy? Ano od kiedy przestał mi odpowiadać hałas ,który musiałem zagłuszyć rozkręcając głośność odtwarzacza do bólu. W tym miejskim hałasie to ja nie mam przyjemności słuchać juz niczego . Raczej stopery w uszy i .........słuchać ciszy. Jeśli ktos jest tu z Warszawy i jeździ metrem(np.stare składy z Rosji) to wie o jakim hałasie mówię.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline spalon

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 640
Odp: Co nosimy w kieszeni jak wychodzimy z domu żeby posłuchać muzyki
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 16, 2015, 23:04 »
To chyba że do kanałówki w konstrukcji zamkniętej. Nie podłączone do niczego -świetna izolacja od hałasu i otoczenia.  ;)