Autor Wątek: Dzieciak wziął się za analog ;)  (Przeczytany 18517 razy)

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4111
Odp: Dzieciak wziął się za analog ;)
« Odpowiedź #100 dnia: Lipiec 29, 2019, 09:39 »
To jak tych chcesz robić kalibracje na przypadkowym ustawieniu obciążenia?
Pewne parametry musisz kontrolować na bieżąco, a po ustawieniu jednego wracać do sprawdzenia tych pozostałych.
Kolumny: Elektro Voice Delta, Wzmocnienie: Luxman CL36, Marantz Sm-9. Kompakt: Marantz CD-17Ki, Sony CDP-XA50ES. Gramofon: Pionier PL70II z wkładką Dynavector DV20X2 i preampem Sensor2. Kable IC: Stereovox HDSE, Furutech Reference III. Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Offline Kangie

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1373
  • It sounds good...
Odp: Dzieciak wziął się za analog ;)
« Odpowiedź #101 dnia: Lipiec 29, 2019, 09:44 »
Tak jest. Kalibracja to układ regulacji z ujemnym sprzeżeniem zwrotnym, czyli trzeba wracać i kontrolować wcześniejsze zmiany. Np. zmiana siły nacisku igły powoduje zmiany VTA (kąta cantilevera względem poziomu).
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 23644
Odp: Dzieciak wziął się za analog ;)
« Odpowiedź #102 dnia: Lipiec 29, 2019, 10:41 »
Frywolny trucht, czy kontynuowałeś gdzieś swoje wprowadzenie w temat ustawień?


Rozeszło się po kościach. Sporo rzeczy zaczętych, niepodokańczanych. Ech. Przy czym mam wrażenie, że zaczyna cię dotykać syndrom przesady. To niebezpieczeństwo znane nam gramofoniarzom ;) Chodzi o przesadę w precyzji ustawień, gdy płyty winylowe i tak krzywe, o róznej grubości więc to co ustawiłeś geometrycznie jest zmienne w czasie. Owszem u nas są zawodnicy, którzy ustawiają wkładki z pomocą oprogramowania komputerowego czy oscyloskopu, ale umówmy się, że są to może i środki adekwatne w stosunku do kasy wydanej na sprzęt. Mówimy o napędach rzędu kilkudziesięciu tysięcy, wkładkach o mega ostrych igłach, za grubaśne tysiące. To co ty nazwałeś wstępem jest dla mnie w zasadzie finiszem. Wkładki ustawiam za pomocą Geo Disk i bloczku akrylowego (azymut, VTA). Następnie słucham na słuchawkach jak odstępstwa od tego co ustawiłem brzmią. Chodzi o barwę, o umiejscowienie sceny, maksymalną rozdzielczość. Zwykle wracam do punktu wyjściowego- czyli, że producent wkleił ostrze idealnie :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2019, 10:46 wysłana przez frywolny trucht »
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Empire 4000 D/III, pre Husariaa, Roksan K3, Haydn Grand, OPPO PM-2, HA-1, Akai GX 75
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93

Offline Pboczek

  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: Dzieciak wziął się za analog ;)
« Odpowiedź #103 dnia: Lipiec 29, 2019, 16:06 »
Frywolny miło mi czytać że nie trzeba się tak strasznie z tym pitolić. Fajnie że można bardzo dokładnie ale dobrze, że nie zawsze trzeba.

Nacisk wpływa na VTA i każdy parametr wpływa na inne? Wg jakiej kolejności kalibrujecie poszczególne ustawienia wkładki i gramofonu? Czy to odbywa się u każdego od np. nacisku, azymutu, przesięgu, antyskatingu, z równoległą kontrolą VTA, nacisku? Czy macie wypracowane jakieś sposoby?

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 23644
Odp: Dzieciak wziął się za analog ;)
« Odpowiedź #104 dnia: Lipiec 29, 2019, 16:34 »
Według mnie i tylko mnie: przesięg, kąt prowadzenia, azymut. Te tematy ustawiasz z wykorzystaniem windy. Możesz mieć za duży nacisk, ale winda zahamuje destrukcję igły. Musisz ją po prostu trzymać ( lub nie- kwestia modelu gramofonu). Potem VTA, potem siła nacisku. Weryfikacja, czy wszystko graje w poszczególnych punktach. Odsłuch lub płyty testowe, oprogramowanie, oscyloskop.

ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Empire 4000 D/III, pre Husariaa, Roksan K3, Haydn Grand, OPPO PM-2, HA-1, Akai GX 75
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93