Autor Wątek: THE DOORS  (Przeczytany 57872 razy)

wojtek41

  • Gość
THE DOORS
« dnia: Luty 05, 2015, 12:59 »
Wszystko o The Doors  8)
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2015, 14:38 wysłana przez wojtek41 »

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1613
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2015, 13:26 »
Jima Morrisona poznałem na imprezie u Hendrixa, tak śpiewał (ups, lamentował się)



Potem się dowiedziałem że to z powodu tego iż dowiedział się, że jest bratem bliźniakiem Jimiego...
SE 6C33C/6F8G + pre phono ecc83 Gennett + Tannoy Cheviot + Sony PSX-70 + Dynavector 20x2 + Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro +  Tomanek + Questyle CMA 600i + Senheiser HD598 + AKG 240DF + Denon AH-D7200

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 05, 2015, 14:32 »
Od tego sie zaczelo  8)


wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 05, 2015, 14:35 »
Natomiast moja przygoda z nimi od tego nagrania  8)


wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2015, 14:47 »
Pierwsze japonskie na winylu.  8)
Wie ktos czy "Morrison Hotel" ukazal sie na tym labelu ?

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2015, 14:48 »

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 05, 2015, 15:00 »
 8)

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 05, 2015, 15:09 »
Jestem wielkim fanem the Doors. Każda płyta obowiązkowo w kilku wydaniach :).

Skąd pochodzi ww. zdjęcie, jakaś Bawaria? :)

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 05, 2015, 15:11 »
Nie wiem, ale chyba tak. Trzeba w googlach poszperac..)
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2015, 15:15 wysłana przez wojtek41 »

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2015, 15:15 »
Za wiki.  8)


Historia zespołu
Początki grupy: 1965-1966

Grupa wzięła swój początek od przypadkowego spotkania dwóch studentów szkoły filmowej Uniwersytetu Kalifornijskiego, Jima Morrisona i Raya Manzarka, na plaży w Venice, części Los Angeles. Znali się wcześniej ze szkoły, a Manzarek, który grał wtedy we własnym zespole, dostrzegał potencjał estradowy i muzyczny w Jimie. Często próbował wciągać go na scenę, gdy grał z zespołem, lecz Jim zbytnio się wstydził, aby wyjść na scenę i pokazać, co potrafi "Król Jaszczur". Na pytanie Manzarka, co ma zamiar robić po skończeniu szkoły, Morrison odpowiedział, że pisać piosenki. Gdy ten klęcząc obok Manzarka zaśpiewał Moonlight Drive Manzarek, pianista o klasycznym profilu muzycznego wykształcenia, postanowił założyć zespół. Zaprosił do współpracy swoich dwóch przyjaciół-muzyków: jazzowego gitarzystę, specjalizującego się we flamenco, Robby'ego Kriegera i także jazzowego perkusistę, Johna Densmore'a. W ten sposób powstał zespół The Doors.

Sama nazwa zaczerpnięta była z tytułu książki Aldousa Huxleya The Doors of perception – "Drzwi percepcji", zainspirowanego z kolei słowami Williama Blake'a: "Gdyby bramy percepcji zostały otwarte, wszystko ujawniłoby się człowiekowi takim, jakim jest – nieskończonym". Nazwa "The Doors" była jedynym wymogiem Jima gdy Ray namówił go na sformowanie zespołu.

Niezwykle równa, oszczędna i precyzyjna gra zespołu, pełna długich instrumentalnych pasaży, stała się tłem dla charyzmatycznego Morrisona. Jego silny i dramatyczny baryton, w połączeniu z poetyckimi tekstami i sceniczną osobowością, uczynił grupę sławną z dnia na dzień. Zespołowi udało się przełamać wszelkie bariery. Psychodeliczne brzmienie odpowiadało popularnym trendom swego czasu. Bliskie jazzowej precyzji wykonanie zadowalało największych koneserów, głębokie, tajemnicze i bardzo osobiste teksty Morrisona z równą łatwością trafiały do młodzieży, jak i miłośników wyrafinowanej poezji.

1967-1970
1967: The Doors
We wrześniu 1966 roku zespół wszedł po raz pierwszy do studia by nagrać debiutancki longplay. Pierwszy singel Break on Through (To the Other Side) został niemalże niezauważony, drugi natomiast Light My Fire stał się z dnia na dzień wielkim przebojem sprzedając się w liczbie ponad miliona egzemplarzy. Członkowie, przy produkcji utworów, musieli niejednokrotnie iść na kompromis. Break On Through zostało tak zremiksowane by nie było słychać fragmentu tekstu "she gets high". Natomiast singel Light My Fire został skrócony o część instrumentalnego solo. Z płyty pochodzi też wiele utworów nie będących singlami m.in. cover Alabama Song oraz Back Door Man. Płyta zawierała również utwór The End z kontrowersyjnym motywem kompleksu Edypa, który odnosi się do przeszłości Jima. Album The Doors do dziś rozszedł się w nakładzie 3,5 miliona kopii.

1967: Strange Days
Druga z kolei płyta studyjna zespołu była spokojniejsza i mniej spontaniczna, co nie zmieniało faktu, że utrzymana była w takim samym klimacie. Okazała się jednak nietrafiona, była zbyt przygnębiająca, jak na czasy, w których w powietrzu wisiała wojna domowa, a nekrologi z dalekiego frontu rosły w ilość. Ostatnia ścieżka, długi i dramatyczny utwór When the Music's Over była jak The End. Morrison uznany został za dzikiego szamana rocka. Album był później bardzo dobrze sprzedawany również dzięki bardzo znanym utworom Love Me Two Times, Moonlight Drive czy People Are Strange.

Zespół stawał się coraz bardziej idolem amerykańskiej młodzieży.

1968: Waiting for the Sun
Trzeci longplay płyty nie powstawał bez problemów. Morrison miał coraz większe problemy z alkoholem, przez co praca w studiu stawała się bardzo trudna dla pozostałych członków zespołu. Nie przeszkodziło to jednak w nagraniu płyty. Znalazły się na niej takie utwory jak Hello, I Love You, Love Street, The Unknown Soldier. Płyta jako jedyny longplay zespołu stała się jednocześnie numerem jeden w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

W tym czasie, dzięki rosnącej popularności, grupa grała wiele koncertów, na których niejednokrotnie dochodziło do różnych incydentów. We wrześniu podczas jednego z koncertów trasy koncertowej po Europie w Amsterdamie występ musiał zostać odwołany z powodu zapaści lidera zespołu spowodowanej zażyciem haszyszu popitego alkoholem.

1969: The Soft Parade
W 1969 roku grupa podjęła próby wzbogacenia swej muzyki poprzez aranżacje orkiestrowe i wprowadzenie sekcji instrumentów dętych na płycie The Soft Parade. Szybko jednak od tego odstąpiono powracając do elektrycznego brzmienia.

Podczas tournée grupy doszło do niemałego incydentu z Jimem Morrisonem w roli głównej. W czasie koncertu 1 marca 1969 w Miami Morrison według sądu miał sprośnie i lubieżnie zachowywać się w miejscu publicznym poprzez obnażanie się symulowanie masturbacji i oralnego seksu. Naraził się w ten sposób wielu organizatorom koncertów. Planowanie koncertów również stawało się niemożliwe z powodu konieczności stawiania się na rozprawach. W kwietniu tego samego roku został aresztowany przez FBI pod zarzutem próby umknięcia sądowi w Miami. Na szczęście dla wokalisty sprawę umorzono z powodu braku dowodów.

1970: Morrison Hotel
Dobrym powrotem był wydany w 1970 roku album Morrison Hotel. Płyta zawiera kolejny hit Waiting for the Sun. Cały longplay jest inny niż pozostałe. Bardziej pogodny i optymistyczny zawiera miłosne ballady.

Lato 1970 roku było dla całego zespołu bardzo pracowite z powodu licznych koncertów, których finałem był występ 29 sierpnia na Isle of Wight Festival. Wystąpili tam też m.in. Jimi Hendrix, The Who, Joni Mitchell, Miles Davis i Sly and the Family Stone[1].

1971: L.A. Woman
W 1970 roku Paul A. Rothchild zrezygnował z bycia producentem – jak się okazało – ostatniej płyty Doorsów z Morrisonem. Przyczyną jego odejścia były narastające problemy Jima z alkoholem oraz zmiana kierunku w jakim podążała muzyka The Doors. Płytę L.A. Woman muzycy The Doors wyprodukowali samodzielnie przy współpracy dźwiękowca Bruce'a Botnicka. Jim Morrison jeszcze przed premierą wyjechał do Paryża, definitywnie kończąc swoją współpracę z The Doors. Jego ostatnim kontaktem z The Doors była rozmowa telefoniczna z Johnem Densmore'em (z którym wśród członków zespołu miał najgorszy kontakt), w której to pytał o powodzenie ostatniego albumu, cieszącego się sporym zainteresowaniem. Jim był bardzo zadowolony z wieści jakie przekazał mu Densmore. Również podczas tej rozmowy wyjawił, iż napisał trochę nowego materiału, który, jak twierdził, mógłby przynieść im spory sukces (w tym czasie Densmore, jak pisał w swojej autobiografii "Riders on the Storm", do ewentualnej ponownej współpracy z Jimem podchodził już raczej niechętnie, gdyż miał dość jego pijackich wybryków). Jim nie zdołał dotrzymać danego słowa o powrocie z powodu swojej nagłej śmierci. Ostatnią piosenką nagraną przed śmiercią Jima był utwór Riders on the Storm.

1971-1989
Karierę grupy przerwała przedwczesna śmierć jej frontmana, Jima Morrisona w lipcu 1971. Co prawda po jego śmierci, jako trio nagrała jeszcze dwa albumy (Other Voices i Full Circle), lecz bez charyzmatycznego wokalisty (śpiewali Manzarek i Krieger) nie była już w stanie odzyskać poprzedniej popularności.

Wyjątkowym albumem w historii grupy jest American Prayer, wydany w 1978 roku. Jest on wyprodukowany na podstawie archiwalnych taśm z nagraniami Morrisona recytującego swe poezje z dograną w tle muzyką trio instrumentalnego.

od 1990 do dziś
Dzisiaj muzyka The Doors jest nadal popularna, a wydawnictwo Bright Midnight wciąż wydaje nowe płyty koncertowe z archiwalnymi nagraniami.

Film The Doors
 Osobny artykuł: The Doors (film).
W 1991 roku na ekrany kin wszedł film Olivera Stone'a pt. The Doors, w którym w główną rolę samego Morrisona wcielił się Val Kilmer. Film nie zachwycił żyjących członków zespołu: Ray Manzarek: "Film jest okropny! To wcale nie jest Jim Morrison! Film The Doors jest bardzo dobry, ale zupełnie nie przedstawia Jima, który został sportretowany jako ktoś nieustannie pijany. A tymczasem Jim Morrison był artystą, był poetą. Oczywiście, że pił, ale nie robił tego na okrągło i wcale się z tym tak ostentacyjnie nie obnosił. To był inteligentny, bardzo oczytany człowiek! A przy tym bardzo zabawny, a tymczasem w filmie The Doors nikt się ani razu nie śmieje. To bez sensu – myśmy się naprawdę świetnie bawili. Dlatego nie mogę się zgodzić z takim obrazem. Jest nieprawdziwy."[2].

The Doors of the 21st Century / Manzarek–Krieger
W 2002 roku Manzarek z Kriegerem postanowili wznowić działalność grupy jako The Doors of the 21st Century. Planowali też zaprosić Densmore'a, ten jednak z powodu choroby nie zgodził się na dalszą grę. Sprzeciwił się nawet używaniu nazwy The Doors, wobec czego zespół grał czasami jako Riders on the Storm lub Ray Manzarek and Robby Krieger of the Doors. Do muzyków dołączyli Ian Astbury (wokal), Angelo Barbera (bas) oraz byly członek The Police, Stewart Copeland. W 2005 roku Barberę zastąpił Phil Chen, a w 2007 roku w zamian za Astbury'ego i Copelanda wstąpili Brett Scallions i Ty Dennis.

Śmierć Manzarka oraz jego wcześniejsza wizyta w Poznaniu
Ray Manzarek zmarł w niemieckim mieście Rosenheim 20 maja 2013 roku, mając 74 lata. Chorował na nowotwór przewodów żółciowych. W poprzednim roku zagrał w poznańskim klubie Eskulap z Royem Rodgersem w ramach promocji ich wspólnego albumu Translution Band[3]. Po śmierci muzyka zakończono działalność zespołu Manzarek–Krieger.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2015, 15:20 wysłana przez wojtek41 »

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2015, 15:18 »
Wiki  8)
Albumy na liście The Billboard 200
Rok   Album   Pozycja
1967   Strange Days   3
1967   The Doors   2
1968   Waiting For The Sun   1
1969   The Soft Parade   6
1970   Absolutely Live   8
1970   Morrison Hotel/Hard Rock Cafe   4
1971   13   25
1971   L.A. Woman   9
1971   Other Voices   31
1972   Full Circle   68
1972   Weird Scenes Inside The Gold Mine   55
1973   The Best Of The Doors   158
1979   An American Prayer – Jim Morrison   54
1980   The Doors Greatest Hits   17
1983   Alive, She Cried   23
1984   Alive, She Cried   32
2003   Legacy: The Absolute Best   63
2004   Alive, She Cried   14
2004   Classics   14
2004   In Concert   14
2004   Live at the Hollywood Bowl   14
2004   The Best of the Doors [1985]   14
2004   The Doors Box Set   14
2004   The Doors   14
2004   The Greatest Hits [LP]   14
2004   The Very Best of the Doors   14

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 05, 2015, 15:19 »
 8)

Single na liście The Billboard Hot 100
Rok   Singel   Pozycja
1967   Light My Fire   1
1967   People Are Strange   12
1968   Hello, I Love You   1
1968   Light My Fire   87
1968   Love Me Two Times   25
1968   The Unknown Soldier   39
1969   Runnin' Blue   64
1969   Tell All The People   57
1969   Touch Me   3
1969   Wishful Sinful   44
1970   Roadhouse Blues   50
1970   You Make Me Real   50
1971   Love Her Madly   11
1971   Riders On The Storm   14
1971   Tightrope Ride   71
1984   Gloria   71

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 05, 2015, 15:21 »
1993 grupa została wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame.
Piosenki Light My Fire i The End zostały umieszczone na liście "500 piosenek które ukształtowały rock", utworzonej przez Rock and Roll Hall of Fame.

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 05, 2015, 15:40 »

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 05, 2015, 15:42 »
The End

To już jest koniec,
Piękna przyjaciółko
To już jest koniec
Moja jedyna przyjaciółko, koniec

Koniec naszych rachub niespełnionych
Koniec tego, co trwa nieporuszone
Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec
Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie

Czy możesz zobrazować mi to, co będzie?
Ten brak granic i wolność
Desperacko potrzebuję...czyjejś...obcej dłoni w zdesperowanym świecie.

Zgubiłem się w rzymskej dziczy bólu
I wszystkie dzieci są szalone
Wszystkie dzieci są szalone
Czekając na letni deszcz, yeah

Jest coś niebezpiecznego na granicy miasta
Jedź autostradą królów, maleńka
W kopalni złota dziwaczne sceny
Jedź autostradą na zachód, maleńka

Dosiądź węża, dosiądź węża
Do jeziora, do starożytnego jeziora, maleńka
Wąż jest długi, na siedem mil
Dosiądź węża...jest stary,a jego skóra jest zimna

Zachód jest najlepszy
Zachód jest najlepszy
Przyjedź tutaj, a dokonamy reszty

Błękitny autobus wzywa nas
Błękitny autobus wzywa nas
Kierowco, dokąd wieziesz nas?

Morderca zbudził się przed świtem
Założył buty
Twarz przykrył maską ze starożytnej galerii
I przeszedł wzdłuż korytarza
Poszedł do pokoju gdzie mieszkała jego siostra
Potem złożył wizytę swemu bratu
I przeszedł wzdłuż korytarza

Podszedł do drzwi
Zajrzał do środka
"Ojcze?"
"Tak synu?"
"Chcę cię zabić"
"Mamo...chcę cię...przelecieć"

Chodź kochanie, spróbuj swej szansy z nami
Chodź kochanie, spróbuj swej szansy z nami
Chodź kochanie, spróbuj swej szansy z nami
I spotkaj się ze mną w tyle niebieskiego autobusu
Czyniąc niebieski rock
W niebieskim autobusie
Czyniąc niebieski rock
Chodź, yeah

Zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić

To już jest koniec,
Piękna przyjaciółko
To już jest koniec
Moja jedyna przyjaciółko, koniec

To boli puszczać cię wolno
Ale ty nigdy nie pójdziesz za mną
Koniec śmiechu i niewinnych kłamstw
Koniec nocy, w których próbowaliśmy umrzeć

To już koniec...
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2015, 15:51 wysłana przez wojtek41 »

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 05, 2015, 15:51 »
Light My Fire

Wiesz, że byłoby to nieprawdą
Wiesz, że byłbym kłamcą
Gdybym ci powiedział
Dziewczyno
Nie mogliśmy być na większym haju

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Czas wahania jest już za nami
Nie czas na zanurzanie się w błocie
Spróbuj, teraz możemy tylko stracić
A nasza miłość przerodzi się w pogrzebowy stos

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Czas wahania jest już za nami
Nie czas na nużanie się w błocie
Spróbuj, teraz możemy tylko stracić
A nasza miłość przerodzi się w pogrzebowy stos

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Wiesz, że byłoby to nieprawdą
Wiesz, że byłbym kłamcą
Gdybym ci powiedział
Dziewczyno
Nie mogliśmy być na większym haju

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Spróbuj rozpłomienić noc
Spróbuj rozpłomienić noc
Spróbuj rozpłomienić noc

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 05, 2015, 16:05 »
 8)

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 05, 2015, 16:27 »
 8)

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 05, 2015, 20:28 »

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1613
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 05, 2015, 20:29 »
Pamiętam, jak miałem 13 lub 14 lat, w radio był szereg audycji poświęconych The Doors. Muzyka z tłumaczonymi tekstami. Nagrywaliśmy wszystkie z siostrą. Tylko przypomnieć sobie nie mogę kto był autorem tych audycji. Wiem, że zostawałem czasem na wagary by to nagrywać a więc musiały być przed południem. Te taśmy u siostry chyba jeszcze gdzieś mogą być ale to tyle lat temu już było...
SE 6C33C/6F8G + pre phono ecc83 Gennett + Tannoy Cheviot + Sony PSX-70 + Dynavector 20x2 + Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro +  Tomanek + Questyle CMA 600i + Senheiser HD598 + AKG 240DF + Denon AH-D7200

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 05, 2015, 20:30 »
Break On Through (To The Other Side)

Wiesz, że dzień niweczy noc
Noc przedziela dzień
Chciałaś biec
Ukryć się
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się (na drugą stronę)

Tutaj.ścigamy nasze przyjemności.
Tam wykopiemy nasze skarby.
Ale czy nadal pamiętasz
czas kiedy płakaliśmy?
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się (na drugą stronę)

Każdy kocha moją małą.
Każdy kocha moją małą.

A ona odlatuje
Odlatuje

Znalazłem wyspę w twoich ramionach.
Państwo w twoich oczach.
Ramiona, które więżą.
Oczy, które kłamią.
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się, oww!
Oh, yeah!

Tworzona scena
z tygodnia na tydzień.
z dzień na dzień,
z godziny na godzinę.
Brama jest prosta,
szeroka i głęboka.
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się (na drugą stronę)
Przebij się
Przebij się
Przebij się
Przebij się
Yeah, yeah, yeah, yeah
Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 05, 2015, 20:33 »
Gdybys znalazl te tasmy................. :)


wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 05, 2015, 20:34 »
The Crystal Ship

Zanim wślizgniesz się w nieświadomość
Chcę pocałować cię jeszcze raz
Jeszcze raz spróbować rozkoszy
Jeszcze jednego pocałunku

Jasne są dni i wypełnione bólem
Utul mnie w delikatnych kroplach deszczu
Twoje życie było zbyt szalone
Znów się spotkamy, znów...

Powiedz mi, gdzie wolność twoja
Ulice przypominają nieśmiertelne pola
Uchowaj mnie od szukania przyczyn
Dla których ty zapłaczesz, a ja raczej odfrunę

Kryształowy statek napełnia się
Tysiącem dziewcząt, tysiącem wzruszeń
Milionem sposobów na spędzenie czasu
Kiedy wrócimy - dam znać

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2015, 20:35 »
 8)

wojtek41

  • Gość
Odp: THE DOORS
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 05, 2015, 20:38 »
Moze ktos ma link, do archiwalnych audycji o The Doors ?