Autor Wątek: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA  (Przeczytany 4914 razy)

kangie

  • Gość
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 12, 2015, 13:45 »
(Horn przejął dystrybucję SF, jeśli ktoś jeszcze nie wie)
Tak. Audio Klan pozbył się problemu. Dzisiejszy Sonus Faber jest bardzo drogi i chyba nijaki. Za czasów urzędowania Serblina brzmienie było "pilnowane". Potem poszli na kasę i to niestety słychać. Ja oceniałem starego Sonusa, bodajże Minima Vintage.

stary audiofil

  • Gość
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 12, 2015, 22:15 »
A jak oceniacie klasyka 275?
Nigdy nie słuchałem ale zawsze wydawał mi się wzorcem wyglądu lampiaka  8)

Troszke maka liznąłem.
Po śmieci Gordona Howe drugiego prezesa mcintosha powstała wersja 275 ku pamięci Gordona Howe-dosłownie.
To są najlepsze monobloki z tej serii-najmocniejsze-tam siedzi inna lampka na wejsciu,aby wzmocnić sygnał
po xlr-ach.Nawet w zeszłym roku takie cztery lampki załatwiałem komus.
W tym modelu nawet trafa sa inne i inny układ-a jak przyzwoicie to gra.......naprawdę

Podobno kto ma maka to u niego muzyka jest bylejaka.

kangie

  • Gość
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 12, 2015, 22:34 »
Podobno kto ma maka to u niego muzyka jest bylejaka.
Podobno kto ma Yamahę, ten ma ubaw po samą pachę.

jamówię

  • Gość
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 13, 2015, 07:08 »
A jak oceniacie klasyka 275?
Nigdy nie słuchałem ale zawsze wydawał mi się wzorcem wyglądu lampiaka  8)

Troszke maka liznąłem.
Po śmieci Gordona Howe drugiego prezesa mcintosha powstała wersja 275 ku pamięci Gordona Howe-dosłownie.
To są najlepsze monobloki z tej serii-najmocniejsze-tam siedzi inna lampka na wejsciu,aby wzmocnić sygnał
po xlr-ach.Nawet w zeszłym roku takie cztery lampki załatwiałem komus.
W tym modelu nawet trafa sa inne i inny układ-a jak przyzwoicie to gra.......naprawdę

Podobno kto ma maka to u niego muzyka jest bylejaka.



Piotrek Gordon Gow jeśli już:) a końcówka 275 jest imo najlepszą Makową propozycją,jakość versus cena. Podobno monosy 601 też są tak postrzegane,ale ja ich nie słuchałem,więc nie gadam,501 bardzo mi się podobały.

stary audiofil

  • Gość
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 13, 2015, 17:12 »
Masz racje Howe to był w Yesach..............yes,yes,yes

BOBSAPP

  • Gość
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 08, 2015, 17:18 »
Może kapkę nie na temat ala jednak :

Gro moich znajomych odwiedzających AS Warszawa opowiada mi gdy osobiście nie dałem rady poznać  dżwiękowych wyczynów zaistniałych w Bristolu  a starałem się wyszukać pewną zbieżność w tych skrajnych opiniach.

Opinie bywają dziwne ale słyszałem Maca i po stronie lampowej mi bardzo odpowiada.
Po krytycznych opiniach moich znajomych pytałem czy była amplifikacja lampowa czy tranzystorowa - nie byli w stanie odpowiedzieć dokładnie więc kończyli lakonicznie że świeciło się na niebiesko.
Podręczyłem temat i z moich dociekań wynikało że urządzenia prezentowane czyli głównie amplifikacja lampowa Maca - wypadała korzystniej.
Co dziwne były to opinie osób na co dzień obcujące z tranzystorami.

To tak ogólnie jako ciekawostka.

Offline drizzt

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1040
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 08, 2015, 19:03 »
Swojego czasu często chodziłem do Hi-Fi Clubu pogadać, kupić płytę (mieli dobre dojścia do ECM), posłuchać muzyki oczywiście na Makach i Thielach. Nie powiem, fajnie to zwykle grało choć specyficznie. Ogromna przestrzeń, która potrafiła wessać na długie godziny. Kiedyś mnie tak wessało na Thielach 3.6 z monoblokami Maka a Panowie tylko kawę donosili. A podobno Mac z Thielem nie gra, tak mówili wszyscy co się znali, ja się nie znałem więc mi się podobało. Niestety nie było mnie stać na takiego Maka jakiego chciałem więc kupiłem u nich zupełnie inny sprzęt. Fajne czasy, zawsze miło wspominam.
'Pay more, get more signal corruption' - what other walk of life would deliver a raw deal like that?

Offline Wygryz

  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: ♫♫♫ McIntosh ♫♫♫ CZYLI MINI - MAK - CLUB AUDIOMANIAKA
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 01, 2016, 09:40 »
Odkopię trochę temat.

W 275 zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Podobnie jak w Thiel 2.4.
Przeczytałem chyba wszystko co da się przeczytać o tych elementach, ale czytanie to nie słuchanie.


To jakie kontrowersje budzi MC jest trochę przerażające.
Chciałbym obiektywnie ocenić dźwięk 275, ale boję się, że "zagrzany" jego wyglądem będę nieobiektywny :)

Co innego z Thielami. Tutaj chyba nie udało mi się znaleźć negatywnych opinii.
Szkoda tylko, że 2.4 nie jest już w produkcji.
Na 2.7 mnie nie stać, a o 1.7 można już znaleźć trochę niepochlebnych opinii.

Pytanie do osób mających do czynienia z 275. Co przed i za tą lampą powinienem wstawić?
Jako źródło zapewne posłuży Ad Fontes z Nagaoką mp150.

Jako pre myślałem o MX110 lub C22, ale strasznie ciężko je znaleźć.

Doradźcie proszę czy 1.7 Thiela zagrają z 275 (o tym połączeniu słyszałem takze dużo negatywnych opinii) i jaki preamp ewentualnie dopełni ten zestaw? Pokój 25 m2.

Chciałbym poznać kilka różnych dróg, żebym mógł poumawiać się na odsłuchy w salonach.
A może ktoś z Was w woj mazowieckim dysponuje 275 i zechciałby mi poświęcić pół godziny swojego czasu?