Autor Wątek: Miniabyra ulubiony klocek  (Przeczytany 517931 razy)

Offline Bartolo

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 749
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5200 dnia: Sierpnia 01, 2020, 09:26 »
Kable to pikus. Wczoraj w KCHA sprawiły psikusa podstawki pod kolumny...

Offline ziko369

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5201 dnia: Sierpnia 01, 2020, 09:43 »
O mamo...🤣
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 01, 2020, 09:48 wysłana przez ziko369 »
Jolida jd1501rc, Sony ps2410 I, Grace f8l, Sony nd150g, STX Electrino 250...system plikowy oparty na WD My Cloud Mirror, Netbook z Wild Media Serwer, blu-ray LG i MF DAC m1...DLNA...

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 297
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5202 dnia: Sierpnia 01, 2020, 10:05 »
NA POWAŻNIE:
Mam wrażenie, że jesteśmy lub możemy być świadkami czegoś bardzo ważnego... Gotowe kable to pewna norma, jak się okazuje (na co wskazuje doświadczenie wielu osób), nie mamy gwarancji, że kupujemy to, czego oczekujemy. Przy założeniu, że poziom wiedzy pewnych osób znacząco wykracza poza zwykłą wiedzę, pozostały modyfikacje i zaawansowane DIY. Nie występuje tu przeciwko producentom, ale raczej wychodzę naprzeciw głębokim potrzebom małej grupy osób, które charakteryzuje wieczna frustarcja i będą jego pochodną - niezadowolenie z brzmienia. Zaglądając w najskrytsze tajemnice interkonektu; znając jego pojemność, impedancję i budowę - można jego charakter dowolnie kształtować i tworzyć niczym prawdziwy demiurg produkty pod indywidualne zamówienie konkretnej osoby.

Nie ma tu raczej mowy o produkcji, mam na myśli "wytwarzanie" lub customizacja która może zadowolić tylko jeden system - ten, pod który została uszyta. Niepowtarzalność marginalizuje konkurencję oraz skraca audiofilskie debaty. Właściel takiego kabla w końcu może bez obaw pokazać dwa środkowe palce mówiąc:
- u mnie on gra!

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9175
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5203 dnia: Sierpnia 01, 2020, 11:00 »
sprawiły psikusa podstawki pod kolumny

To akurat normalne, fizycznie uzasadnione, żadnej magii w tym nie ma :)
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Online frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 25630
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5204 dnia: Sierpnia 01, 2020, 11:13 »
Kto wie? Może- jak kolumny stoją na podstawkach- światło przygasa?
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Empire 4000 D/III, pre Husariaa, Roksan K3, Haydn Grand, OPPO PM-2, HA-1, Akai GX 75
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9175
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5205 dnia: Sierpnia 01, 2020, 11:18 »
Światło świecy być może, zmienia się przecież rozkład przepływu powietrza w pomieszczeniu :) 
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4428
  • It sounds good...
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5206 dnia: Sierpnia 01, 2020, 11:21 »
Dobrze jest przewietrzać często pomieszczenie, zwłaszcza gdy chłopa jest więcej niż 5 szt. ;)
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7286
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5207 dnia: Sierpnia 02, 2020, 09:02 »
 Wszedłem na strony Soundrebels i czytam o wrażeniach Jacka z odsłuchu  w siedzibie Rcm'u muzyki prezentowanej z taśmy . Mam szczęście, że o właściwościach tego nośnika przekonałem sie znacznie wcześniej. Tak ,brzmi odlotowo i z niczym nie mozna tego porównać . Dźwięk ma "masę " ,ciało  coś kompletnie nieobecne na winylu ! Winyl jest ażurowy lub jak kto woli anorektyczny -bieda wyłazi nawet z super wydań . Na dodatek ,według mnie winyl słodzi i koloryzuje . Jednak ten aspekt utrwalił się tak w głowach melomanów ,że chyba nie warto o to sie spierać -tak ma być, bo ma być przyjemnie ! A co do samej tasmy i magnetofonów szpulowych to pozostanie  zjawiskiem bytującym w niszy zakamarków audio . Cena nośnika powala absurdalnością ,odsłuchiwana jest na leciwych maszynach których nikt nie potrafi skalibrować ,serwisować . Posiadacz takiego cuda (jak ja ) pozostaje z kilkoma tytułami zdobytymi od różnych dostawców, tych legalnych z cena nośnika jak za implant zęba  ;) i tych szemranych, co to mają  taśmy zdobyte jak  w filmach o Indianie Jones . Może za jakis czas ceny trochę znormalnieją w co wątpię, bo aby ta muzyka dobrze brzmiała to nie da sie obejść kopiowania nośnika w innym czasie niż jeden do jednego. Jak materiał ma 35 minut to tyle trwa kopiowanie . No i sam magnetofon . Jestem ciekawy ile by kosztował taki cud mechaniki jak mój Telefunkrn M10 ,czy Studer  z serii 810 ,820 etc ? Jedyny kraj który jest w stanie to wyprodukować nie kwapi się uszczęśliwić audiofili . Myślę o Chinach które są w stanie skopiować ,zmodyfikować i wyprodukować coś w dowolnych ilościach. Thorens próbował ale chyba Dupa z tego wyszła . Prototyp był ,nawet podobno grał ,cena w przybliżeniu też była podana i cisza. No to cieszę się tym co mam i odkładam na legalne nośniki.
I znowu Dupa -(

Offline seblop

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 140
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5208 dnia: Sierpnia 02, 2020, 16:39 »
To tak apropo magnetofonu i wczorejszego spotkanka.

Zestaw pierwszy: Luxman PD444+Zontek 14"+ Phasemation PP-1000 Dynavector 505 +Miyjama Shilabe+TRAudio

Offline goky

  • Goky
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 688
  • Głupota ma pewien urok- ignorancja nie
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5209 dnia: Sierpnia 02, 2020, 17:17 »
A tego Thorens słuchaliśmy z Grzesiem w Monachium

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

www.facebook.com/audiomuzofans/
www.facebook.com/CharlieStudioAudio/
EV PRO, Lampizat0r gm70, Pioneer pl70 II,Ortofon Rohmann, Iskra, Lector CDP 0.6t,malinka, Micromega DAC1

Offline goky

  • Goky
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 688
  • Głupota ma pewien urok- ignorancja nie
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5210 dnia: Sierpnia 02, 2020, 20:22 »
O mm lepsze zdjęcie
www.facebook.com/audiomuzofans/
www.facebook.com/CharlieStudioAudio/
EV PRO, Lampizat0r gm70, Pioneer pl70 II,Ortofon Rohmann, Iskra, Lector CDP 0.6t,malinka, Micromega DAC1

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4428
  • It sounds good...
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5211 dnia: Sierpnia 02, 2020, 20:47 »
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7286
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5212 dnia: Sierpnia 06, 2020, 22:02 »
Dawno nie było o muzyce wydanej na taśmach . Dziś polski produkt . Adam Czerwiński założył własne wydawnictwo i wydaje również na taśmie . Mam pierwszą z kilku . Czerwiński + Karolak  . Fajne ,lekko stareckie granie ,bez napink na zawojowanie świata . Przyjemny jazz i kurde fantastycznie nagrany . Jest wersja na winylu ale ja wolę na taśmie  ;)
I znowu Dupa -(

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7286
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5213 dnia: Sierpnia 06, 2020, 23:04 »
 Od dłuższego czasu namawiam Wojcka Czernego z "Rogalów Analogowy"  do wydawania muzyki którą nagrywał ludziom . Ok pewnie sprawy autorskie mają wpływ na wydanie ,ale jak fajnie byłoby usłyszeć taki Robot Obibok wydany na taśmie !Urabiam Wojcka, jednak idzie to opornie i zawsze jest pod górkę . Może kiedyś sie uda. Liczę na to  8)
I znowu Dupa -(

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9175
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5214 dnia: Sierpnia 07, 2020, 08:17 »
Liczyłem to kiedyś. Droga impreza. Trzeba sporo gotówki utopić na początku. Chyba, że chcesz to robić na zamówienie w ilościach po kilka sztuk. Jeden rodzaj opakowania i naklejka niskonakładowa z grafiką płyty. Wojcek akurat może po godzinach kopiować pojedyńcze egzemplarze. Nisza nisz  :)
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7286
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5215 dnia: Sierpnia 07, 2020, 16:55 »
Wojcek akurat może po godzinach kopiować pojedyńcze egzemplarze. Nisza nisz 

Ja  właśnie o czymś takim mówiłem . Takiej butikowej produkcji . Wojcek ma sporo ciekawych pozycji. Namawiam go na to już kilka lat ,ale jak wspominalem ze słabym skutkiem .
A ta taśma Czerwińskiego z Karolakiem to przyjemność pod każdym względem.
I znowu Dupa -(

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7286
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5216 dnia: Sierpnia 12, 2020, 16:42 »
Nie wspominałem oficjalnie ,ale jestem posiadaczem phono  Modwright PH 150 . I taki stan jest od marca tego roku . Jak go oceniam? Doskonale bo wystarczyło wymienić koszmarne lampy EH na rosyjskie z epoki i dostajemy coś ekstra . Ten pramp sprawiał problemy bu 2 lata temu nie mogłem ingerować w jego wnętrze - nie byłem jego właścicielem . Teraz jest inaczej ,jednak zapewniam was że nie zamierzam robić w trzewiach tego phono rewolucji . Jedynie ruchy czysto audiofilski . Jakiś drucik(interkonekt) zmienić ,jakaś lampkę podmienić ot wszystko . Phono jest na trafach lundahl'a  więc nie najgorzej na start . Dobre jest to ,że jesli wepniemy w wejście  dla wkładek MM trafo  to omijamy trafa Lundahl'a . Pożyczyłem Modwright'a Ondrejowi  i on wpiął swoje ,zewnętrzne traf  . Ma jakieś bardzo stare z lat 60  czy wręcz 50' . Dla mnie odlot ! Świetne brzmienie uzyskał . Inormacja dla mnie jest taka ,że dzieki temu będe mógł podpiać bez problemu mój drugi gramofon .....................jak wróci do mnie od Zontka .
I znowu Dupa -(

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7286
Odp: Miniabyra ulubiony klocek
« Odpowiedź #5217 dnia: Dzisiaj o 00:11 »
Ponieważ siedzę na kwarantannie  (jestem ujemny ,ale kwarantanne  może odwiesić sanepid i czekam na decyzję ) to sobie słucham . Ondrej podrzucił mi odlotową płytę Franka Sinatry wydaną w 1967 roku przez skośnookich milosników Franka . ODLOT . Choć płyta nie jest w idealnym stanie i czasem daje o sobie znać że to rok 1967 , to przyjemność wysłuchania mimo pojawiających się trzasków jest ogromna . PURE ANALOG .Żadnej chemii! Perfekcyjne i zarazem klimatyczne brzmienie całej tej produkcji spowodowało ,że przesłuchałem ten materiał ze trzy razy . Jedna strona, druga strona i jeszcze raz i jeszcze raz . Coś jest w tych produkcjach takiego, czego za cholerę nie potrafimy teraz powtórzyć ,skopiować . Nie możemy też im dorównać a przecież jesteśmy teraz tacy perfekcyjni ,mamy nieograniczone możliwości w porównaniu z latami 60 . W psuciu dźwieku też jesteśmy mistrzami . Francis Albert Sinatra & Antonio Carlos Jobim
I znowu Dupa -(