Autor Wątek: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?  (Przeczytany 14053 razy)

Offline mateusz

  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 06, 2015, 21:54 »
ja mam tak ze sieciowki wychodza od razu
tak wiec latwo nie jest
DiY na revelatorach, plinius sa102, phast ultimate pre i dac, psaudio lambda2, synology ds231j+usb by JarekC i troche kabli

jamówię

  • Gość
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 06, 2015, 21:55 »
dodatkowo dochodza problemy z podaniem pradu
w polszy jest inny, w stanach inny i w takiej norwegii jeszcze inny


To pewnie też ważne..dużo jest zgadnień,za dużo aby je wszystkie sprowadzać do lekcji fizyki.

Offline mateusz

  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 06, 2015, 21:56 »
i najgorsze sa zle sieciowki
wole miec jedna dobra a reszte zwyklaczki niz pare kiepskich psujonow
DiY na revelatorach, plinius sa102, phast ultimate pre i dac, psaudio lambda2, synology ds231j+usb by JarekC i troche kabli

Offline Jakub

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 173
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 06, 2015, 21:58 »
Z sieciówkami jest zagwozdka,ale tu też masa zmiennych,długość,linia i jakość kabli w domu,zasilacz w sprzęcie. Z sieciówkami robię tak,że wpinam i niczym nie interesuję,nic nie analizuję. Po miesiącu wypinam i mam jasność,pasuje,lub nie. Jak mam sieciówkę brać na weekend,to sobie odpuszczam,szkoda czasu.

Ja mam gniazda do audio na osobnej fazie niż reszta obwodów w domu, dzięki czemu nic mi nie sieje zakłóceniami po sieci. Ciekawi mnie ile osób wierzących we wpływ metra kabla między gniazdkiem a wzmacniaczem ma w ogóle porządną instalację elektryczną w domu?

jamówię

  • Gość
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 06, 2015, 22:00 »
Z sieciówkami jest zagwozdka,ale tu też masa zmiennych,długość,linia i jakość kabli w domu,zasilacz w sprzęcie. Z sieciówkami robię tak,że wpinam i niczym nie interesuję,nic nie analizuję. Po miesiącu wypinam i mam jasność,pasuje,lub nie. Jak mam sieciówkę brać na weekend,to sobie odpuszczam,szkoda czasu.

Ja mam gniazda do audio na osobnej fazie niż reszta obwodów w domu, dzięki czemu nic mi nie sieje zakłóceniami po sieci. Ciekawi mnie ile osób wierzących we wpływ metra kabla między gniazdkiem a wzmacniaczem ma w ogóle porządną instalację elektryczną w domu?


Ja mam,przy budowie domu zadbałem o to a metr kabla sieciowego,to szkolny błąd Kolego,może tylko pogorszyć sprawę,choć to pewnie też słychać.

Offline mateusz

  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 06, 2015, 22:00 »
Ciekawi mnie ile osób wierzących we wpływ metra kabla

pozycz sobie valhalle i sam sprawdz
DiY na revelatorach, plinius sa102, phast ultimate pre i dac, psaudio lambda2, synology ds231j+usb by JarekC i troche kabli

Offline intenser

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1248
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 06, 2015, 22:05 »
Ciekawi mnie ile osób wierzących we wpływ metra kabla między gniazdkiem a wzmacniaczem

wiara nie ma tu nic do rzeczy

albo słyszysz albo nie słyszysz boś

albo

1. głuchy

albo

2. masz wyjątkowo mało transparentny system

albo

3.Twoje urządzenia nie są w żaden sposób podatne na wpływ kabli sieciowych (osobiście takich nie znam a troszkę ich poznałem)

innego wytłumaczenia nie ma

Offline mateusz

  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 06, 2015, 22:10 »
innego wytłumaczenia nie ma
a czemu sa zawodnicy ktorzy nawet nie chca sprobowac?

DiY na revelatorach, plinius sa102, phast ultimate pre i dac, psaudio lambda2, synology ds231j+usb by JarekC i troche kabli

Offline intenser

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1248
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 06, 2015, 22:13 »
a czemu sa zawodnicy ktorzy nawet nie chca sprobowac?

a co Nam do tego, nie chcą niech nie próbują tylko niech innym swych praw objawionych typu: "szkolna lekcja fizyki" tu nie prawili

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5708
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 06, 2015, 23:02 »
Dlatego, że wierzą w swoje przesądy, wyobrażenia, mają zakute łby i klapki na oczach. Obsesyjna struktura, zamknięta na świat i doświadczenia.
Deklaracja:Ja jestem antykablarzem.
Rozwinięcie.
Jak wszyscy inni (chyba) jak tylko się dowiedziałem że kablami można "podstroić" dźwięk zacząłem słuchać. Miałem sesje interkonektowe i głośnikowe. Podchodziłem do tematu kilka razy.
Zawsze* efekt był taki sam; jakieś różnice słyszałem, albo mi się wydawało bo bardzo chciałem usłyszeć. Ale następnego dnia przy powtórce wrażenia się kompletnie nie zgadzały z notatkami (tak, tak, poważnie podchodziłem do sprawy) Zero powtarzalności, zero zdolności rozróżnienia. Toteż doszedłem do wniosku że:
- albo info o "graniu" kabli to marketingowa ściema
- albo kable nie grają
Oczywiście zaraz można mi przywalić z prawa że głuchy jestem lub z lewa że system mam do dupy.
Tyle że ja kompletnie nie mam problemu z odróżnieniem wkładek, przedwzmacniaczy, wzmacniaczy czy kolumn.
Zmieniam też lampki na takie które mi lepiej brzmią itd. Więc zarówno uszy i sprzęt pozwalają na rozróżnienie różnych elementów toru.
O sieciówkach, wtyczkach czy złotych bezpiecznikach nie będę się wypowiadał bo skoro nie słyszę kabli to i stuku elektronów obijających się o siebie nie usłyszę.

* Jest jeden wyjątek, bez problemu byłem w stanie odróżnić głośnikowego, węglowego VdH. Ale on jakiś chory był i słabo prąd przewodził.

A teraz zastanówcie się czy na pewno chcecie kontynuować wątek w tym kształcie? Myślę o złośliwościach, braku smaku, udowadnianiu czegokolwiek i generalnie wzajemnej jeździe po tych co mają inaczej.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline intenser

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1248
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 06, 2015, 23:11 »
Tyle że ja kompletnie nie mam problemu z odróżnieniem wkładek, przedwzmacniaczy, wzmacniaczy czy kolumn.

ufff , tyle dobrze :)

z drugiej strony to dobrze bo czy masz druta za 5zł czy za 5tys - jeden czort

ale są systemy gdzie kable są takim samym równorzędnym składnikiem systemu jak wzmacniacz czy CDP - i tego negować nie należy


Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5708
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 06, 2015, 23:20 »
bo czy masz druta za 5zł czy za 5tys
Kupiłem takie za stówę w ładnym oplocie bo wszyscy sobie jaja ze mnie robili
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline SzuB

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 731
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 06, 2015, 23:28 »
Ciekawi mnie ile osób wierzących we wpływ metra kabla między gniazdkiem a wzmacniaczem

wiara nie ma tu nic do rzeczy

albo słyszysz albo nie słyszysz boś

albo

1. głuchy

albo

2. masz wyjątkowo mało transparentny system

albo

3.Twoje urządzenia nie są w żaden sposób podatne na wpływ kabli sieciowych (osobiście takich nie znam a troszkę ich poznałem)

innego wytłumaczenia nie ma
A może mam dobrą, nową instalację "do gniazdka"? Czy wtedy nie może się zdarzyć, że sieciówka nie poprawi na tyle, by to wyraźnie słyszeć?

Offline intenser

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1248
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 06, 2015, 23:38 »
nowa instalacja nie ma nic do rzeczy

przy takiej wpływ lepszej sieciówki słychać jeszcze mocniej (no chyba, że ona sama w sobie nie jest zbyt udana )

znam kilka systemów z dedykowaną linią zasilającą i wpływ kabli sieciowych jest taki sam jak przed wymianą instalacji

Offline mateusz

  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 07, 2015, 00:20 »
Ja jestem antykablarzem.

teraz pytanie - jestes anty?
bo z tego co napisales to probowales i nic nie wyszlo
ale bardzo obywatelowi zazdroszcze. oj bardzo

a tak na powaznie
kablami nie da rady "wyciagnac" zestawu. jesli mu cos dolega to kable nie pomoga.
opowiem taka historyjke:

szukajac trana do moich kolumn kupilem w ciemno alepha5. zakladalem ze skoro ma to 60w w a kasie to bankowo da rade. nie. nie dal. brakowalo mu basu. na pocztaku kombinowalem z pre bo alephy mialy niska impedancje po rca jak jasna cholera wiec myslalem ze tu problem lezy. nie
przyszla pora na lampy. niby lepeij ale to najczesciej cos kosztem czegos. inna sprawa ze gdybym wtedy mial tai wybor lamp jak teraz i to doswiadczenie to sprawa moze rozwiazana byla by szybciej.
w koncu wpadli koledzy z kablami. i co? i pojawil sie bas
myslicie ze bylem zadowolony?
nie
byl bas ale na maxa sztuczny. bez fundamentu i zroznicowania. ciagnal sie i nie mial kontroli. po prostu buczal.

kable sa do tuningu a nie poprawy. jesli komus nie gra na zwyklych sznurowkach to nawet na referencji topowych producentow nie zagra. balans tonalny jako taki musi byc zachowany w punkcie wyjscia. ale scena, holografia, wybrzmienia, plankton, kontrola basu, glebia, 3d itp bedzie latwej siagnac z dobrym drutem.

inna sprawa ze ludzie czekuja cudow.
no i oczywscie gra caly system
DiY na revelatorach, plinius sa102, phast ultimate pre i dac, psaudio lambda2, synology ds231j+usb by JarekC i troche kabli

Offline wojtek41

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5178
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 07, 2015, 00:23 »
A co z balaganem na skrajach pasma. Jak to ogarnac ?  ;D

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5708
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 07, 2015, 00:29 »
Jak pisałem. Węglowy VdH załatwi skraje pasma.
Definitywnie
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline mateusz

  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 07, 2015, 00:36 »
A co z balaganem na skrajach pasma. Jak to ogarnac ?  ;D
najczesciej jest cos kosztem czegos
wiec nie mozna popadac  przesade.
w zadna stone
DiY na revelatorach, plinius sa102, phast ultimate pre i dac, psaudio lambda2, synology ds231j+usb by JarekC i troche kabli

Offline SzuB

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 731
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 07, 2015, 01:46 »
Jak czasami czytam te opisy i przygody z planktonem, 3D, barwą, głębią, steteofonią itp., dochodzę do wniosku, że mam referencję  :P

masza

  • Gość
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 07, 2015, 12:33 »
Ja się ostatnio przeraziłem aż tak znaczącym wpływem kabli.
Teraz na potwierdzenie moich "omamów" ;) zjeżdżają do mnie różne kable. Jestem zawalony kablami.
Są mojeTransparenty Reference, są Sulki, teraz jadę na Siltechach (Empress Crown, Empress Double Crown, Ruby Hill) bo wczoraj je właśnie dostałem a w przyszłym tygodniu będę miał wszystkie modele nowej serii YP (tej złoconej Reference SE, Maser Silver Edition i Maser Gold Edition). Testuję konekty i sieciówki.
Ale mam jazdę :D
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2015, 12:38 wysłana przez masza »

jamówię

  • Gość
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 07, 2015, 12:34 »
Ja się ostatnio przeraziłem aż tak znaczącym wpływem kabli.
Teraz na potwierdzenie moich "omamów" ;) zjeżdżają do mnie różne kable. Jestem zawalony kablami.
Są moje stare Transparenty, są Sulki, teraz jadę na Siltechach ( górne modele) bo wczoraj dostałem a w przyszłym tygodniu będę miał wszystkie modele nowej serii YP (tej złoconej). Testuję konekty i sieciówki.
Ale mam jazdę :D

Normalka,kupiłeś Harbetha i nagle wszystko stało się jasne :))

Offline rockandroll

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 136
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 07, 2015, 12:34 »
IMHO nie ma kabli, które mogłyby poprawić system - tylko zepsuć. Kabel nie doda nam niczego, czego w torze nie ma. Jednak możemy nieodpowiednim kablem coś zepsuć w brzmieniu o ile nie będzie on odpowiedni od strony technicznej - np. stworzenie pętli masy, problemy z ekranowaniem, kiepskie luty i wtyki, etc.

jamówię

  • Gość
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 07, 2015, 12:36 »
IMHO nie ma kabli, które mogłyby poprawić system - tylko zepsuć. Kabel nie doda nam niczego, czego w torze nie ma. Jednak możemy nieodpowiednim kablem coś zepsuć w brzmieniu o ile nie będzie on odpowiedni od strony technicznej - np. stworzenie pętli masy, problemy z ekranowaniem, kiepskie luty i wtyki, etc.

Słowo zepsuć,zastąpiłbym zmienić.

Offline intenser

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1248
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 07, 2015, 12:38 »
też jestem zdania ,że kable niczego nie poprawią a ich rolą jest jak najmniejsze szkodzenie

tyle, że co począć skoro wpływ na całość mają nie mniejszy niż inne komponenty systemu

masza

  • Gość
Odp: dlaczego ludzie maja takie opory z akceptacja faktu ze kable graja?
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 07, 2015, 12:40 »
IMHO nie ma kabli, które mogłyby poprawić system - tylko zepsuć.
Zawsze twierdziłem, że najlepsze kable to te, które najmniej psują.