Ankieta

Ranking Płyt PF

The Piper at the Gates of Dawn
7 (3.7%)
A Saucerful of Secrets
8 (4.3%)
More
4 (2.1%)
Ummagumma
6 (3.2%)
Atom Heart Mother
14 (7.5%)
Meddle
14 (7.5%)
Obscured by Clouds
4 (2.1%)
Dark Side of the Moon
34 (18.2%)
Wish You Were Here
24 (12.8%)
Animals
14 (7.5%)
The Wall
29 (15.5%)
The Final Cut
8 (4.3%)
A Momentary Lapse of Reason
5 (2.7%)
Division Bell
12 (6.4%)
Endless River
4 (2.1%)

Głosów w sumie: 40

Autor Wątek: Floydowanie  (Przeczytany 22859 razy)

Offline drizzt

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1198
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #250 dnia: Październik 07, 2017, 21:35 »
Płyty słuchałem kilka dni z Tidala a wczoraj kupiłem box 2BD + 2CD. Filmu jeszcze nie oglądałem natomiast nagrania brzmią fantastycznie, czy z Tidala czy CD. Sceptycznie podchodziłem do tego albumu bo mamy już przecież 3 dobre koncertówki Gilmoura (In Concert, Remember That Night i Live in Gdansk). Tymczasem jest tak dobrze, że gdybym miał wybrać jeden to byłby to ten najnowszy. Nie wiem jeszcze czy kupię LP, jeśli to tylko dla fajnej edycji bo przekładanie 8 stron na 4 winylach nie bardzo nadaje się do normalnego słuchania.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #251 dnia: Październik 07, 2017, 21:37 »
Coś jest przedobrzone w masterze. Ogólnie bomba, może trochę zbyt sucho i czasem mi wokale lekko seplenią. Nie sądzę, żeby mi się igła sypała. Wczoraj przy innych płytach było ok.
Siadaj Kulson!

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #252 dnia: Październik 07, 2017, 21:39 »
Ale tłoczenie jest super. Żadnego pykania, czy szumu dna. Nic. Czyściutko.
Siadaj Kulson!

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #253 dnia: Październik 07, 2017, 22:23 »
czasem mi wokale lekko seplenią
To musi być jednak wina tłoczenia. Na drugiej płycie jest idealnie.
Rewelacyjna jakość nagrania. Przy Wish You Were Here dostałem ciary jak za młodych lat.
Siadaj Kulson!

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #254 dnia: Październik 08, 2017, 12:56 »
Przesłuchałem wczoraj wieczorem wszystkie cztery płyty.
Brzmienie jak na koncert jest rzeczywiście niesamowite, może nawet za bardzo niesamowite. Moim zdaniem brzmi to zbyt skompresowanie, jakby na siłę próbowano wydobyć maks detalu. Pod koniec miałem wrażenie, że zaczyna brzmieć lekko sztucznie. Może powinno się tego słuchać na innej wkładce? Na dobrej mm-ce powinno być ok.
Chyba się jednak zdecyduję na drugie ramię.
Siadaj Kulson!

Offline dyletant

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 158
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #255 dnia: Październik 08, 2017, 14:41 »
Sceptycznie podchodziłem do tego albumu bo mamy już przecież 3 dobre koncertówki Gilmoura (In Concert, Remember That Night i Live in Gdansk)

W Gdańsku na koncercie Gilmoura vocal trochę fałszował. Jak jest na płycie? - ładnie wyczyszczone? :D

Ciekawe jak z wypadł rzeczywiście w Pompejach. Z drugiej strony dla mnie i tak najbardziej elektryzujący był ich koncert z 1971 właśnie z Pompei. To powinno wyjść na winylu.
Może i Gilmour wypadł teraz nieźle. Ale powiedzmy sobie szczerze:  to odgrzewane kotlety . Z drugiej strony czy dla miłośnika polskiej kuchni odgrzany mielony z przysmażonymi ziemniaczkami nie smakuje równie dobrze :D

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #256 dnia: Październik 08, 2017, 14:58 »
czy dla miłośnika polskiej kuchni odgrzany mielony z przysmażonymi ziemniaczkami nie smakuje równie dobrze :D
Wczoraj jadłem odsmażone kluski ziemniaczane i były super :)

Ale do rzeczy. A dla czego by nie? Przecież ta muzyka jest super i można jej posłuchać po raz kolejny. Poza tym na początku tego koncertu są kawałki z najnowszej płyty. No i na koniec - bo cały czas chodzi mi taka myśl przez głowę - to być może jest już ostatnia płyta Gilmoura.
Siadaj Kulson!

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7096
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #257 dnia: Październik 08, 2017, 15:01 »
odgrzewane kotlety

dobrze odgrzać  kotleta, to też sztuka  ;)  Te najstarsze kotlety, to najlepsze momenty tego koncertu


Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #258 dnia: Październik 08, 2017, 15:27 »
Siadaj Kulson!

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1613
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #259 dnia: Październik 08, 2017, 17:54 »
Dziwnym zbiegiem okoliczności słucham sobie dziś PF od południa. Teraz The Wall a przedtem Animals, Obscured, AHM, DSOtM... Świetna muzyka... nie starzeje się wcale.
SE 6C33C/6F8G + pre phono ecc83 Gennett + Tannoy Cheviot + Sony PSX-70 + Dynavector 20x2 + Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro +  Tomanek + Questyle CMA 600i + Senheiser HD598 + AKG 240DF + Denon AH-D7200

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7458
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #260 dnia: Październik 08, 2017, 20:10 »
Elem, czy możesz odnieść się do moich spostrzeżeń odnośnie brzmienia tej płyty?
Siadaj Kulson!

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7096
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #261 dnia: Październik 08, 2017, 20:21 »
Jest blisko studyjnej sterylności, ma to swoje zalety i wady. Im dalej tym lepiej, jakby inżynier dźwięku sie rozkręcał. Słuchałem na Air Force One + inne wypasy, w sumie za bańkę z hakiem :)
U siebie jeszcze nie słuchałem.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline drizzt

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1198
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #262 dnia: Październik 09, 2017, 09:54 »
Sceptycznie podchodziłem do tego albumu bo mamy już przecież 3 dobre koncertówki Gilmoura (In Concert, Remember That Night i Live in Gdansk)

W Gdańsku na koncercie Gilmoura vocal trochę fałszował. Jak jest na płycie? - ładnie wyczyszczone? :D

Ciekawe jak z wypadł rzeczywiście w Pompejach. Z drugiej strony dla mnie i tak najbardziej elektryzujący był ich koncert z 1971 właśnie z Pompei. To powinno wyjść na winylu.
Może i Gilmour wypadł teraz nieźle. Ale powiedzmy sobie szczerze:  to odgrzewane kotlety . Z drugiej strony czy dla miłośnika polskiej kuchni odgrzany mielony z przysmażonymi ziemniaczkami nie smakuje równie dobrze :D

Byłem na koncercie w Gdańsku i nagłośnienie było dość kiepskie, przede wszystkim było zdecydowanie za cicho, co mnie zdziwiło bo zwykle na koncertach rockowych jest za głośno w stosunku do możliwości akustycznych miejsca występu. Tu było odwrotnie. W Gdańsku ludzie stojący dalej mało co słyszeli, ja stałem w miarę blisko sceny i mogłem swobodnie rozmawiać bez podnoszenia głosu. Co do płyty to zupełnie na niej nie słychać tych problemów, nagrana jest bardzo dobrze choć brzmienie nie jest tak klarowne jak na Live at Pompeii.

Co do pierwowzoru z 1971 roku to nie był to koncert, bo to określenie jednak zakłada udział publiczności. Także trudno w ogóle porównywać oba wydawnictwa, zwłaszcza że powtarza się tylko jeden utwór : One of These Days. Odgrzewanym kotletem nowy Gilmour trochę jest, ale nie z powodu klasycznego filmu PF tylko 3 wcześniejszych koncertówek Gilmoura, w stosunku do których powtórek jest mnóstwo, w zasadzie większość. Na szczęście nowe kawałki z ostatniej płyty studyjnej wypadły bardzo dobrze, lepiej niż na Rattle That Lock. Zwłaszcza Faces of Stone powala.
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2017, 10:59 wysłana przez drizzt »

Offline dyletant

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 158
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #263 dnia: Październik 09, 2017, 15:27 »
Zachęciliscie mnie.  Zacznę odkładać końcówki na Lp z Pompei.

Żeby nie było lubię dobrze odgrzanego kotleta 8)