Ankieta

Ranking Płyt PF

The Piper at the Gates of Dawn
9 (3.7%)
A Saucerful of Secrets
8 (3.3%)
More
4 (1.6%)
Ummagumma
6 (2.5%)
Atom Heart Mother
21 (8.6%)
Meddle
20 (8.2%)
Obscured by Clouds
4 (1.6%)
Dark Side of the Moon
44 (18%)
Wish You Were Here
34 (13.9%)
Animals
18 (7.4%)
The Wall
38 (15.6%)
The Final Cut
11 (4.5%)
A Momentary Lapse of Reason
7 (2.9%)
Division Bell
15 (6.1%)
Endless River
5 (2%)

Głosów w sumie: 53

Autor Wątek: Floydowanie  (Przeczytany 34434 razy)

Drizzt

  • Gość
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #250 dnia: Październik 07, 2017, 21:35 »
Płyty słuchałem kilka dni z Tidala a wczoraj kupiłem box 2BD + 2CD. Filmu jeszcze nie oglądałem natomiast nagrania brzmią fantastycznie, czy z Tidala czy CD. Sceptycznie podchodziłem do tego albumu bo mamy już przecież 3 dobre koncertówki Gilmoura (In Concert, Remember That Night i Live in Gdansk). Tymczasem jest tak dobrze, że gdybym miał wybrać jeden to byłby to ten najnowszy. Nie wiem jeszcze czy kupię LP, jeśli to tylko dla fajnej edycji bo przekładanie 8 stron na 4 winylach nie bardzo nadaje się do normalnego słuchania.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #251 dnia: Październik 07, 2017, 21:37 »
Coś jest przedobrzone w masterze. Ogólnie bomba, może trochę zbyt sucho i czasem mi wokale lekko seplenią. Nie sądzę, żeby mi się igła sypała. Wczoraj przy innych płytach było ok.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #252 dnia: Październik 07, 2017, 21:39 »
Ale tłoczenie jest super. Żadnego pykania, czy szumu dna. Nic. Czyściutko.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #253 dnia: Październik 07, 2017, 22:23 »
czasem mi wokale lekko seplenią
To musi być jednak wina tłoczenia. Na drugiej płycie jest idealnie.
Rewelacyjna jakość nagrania. Przy Wish You Were Here dostałem ciary jak za młodych lat.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #254 dnia: Październik 08, 2017, 12:56 »
Przesłuchałem wczoraj wieczorem wszystkie cztery płyty.
Brzmienie jak na koncert jest rzeczywiście niesamowite, może nawet za bardzo niesamowite. Moim zdaniem brzmi to zbyt skompresowanie, jakby na siłę próbowano wydobyć maks detalu. Pod koniec miałem wrażenie, że zaczyna brzmieć lekko sztucznie. Może powinno się tego słuchać na innej wkładce? Na dobrej mm-ce powinno być ok.
Chyba się jednak zdecyduję na drugie ramię.

Offline dyletant

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #255 dnia: Październik 08, 2017, 14:41 »
Sceptycznie podchodziłem do tego albumu bo mamy już przecież 3 dobre koncertówki Gilmoura (In Concert, Remember That Night i Live in Gdansk)

W Gdańsku na koncercie Gilmoura vocal trochę fałszował. Jak jest na płycie? - ładnie wyczyszczone? :D

Ciekawe jak z wypadł rzeczywiście w Pompejach. Z drugiej strony dla mnie i tak najbardziej elektryzujący był ich koncert z 1971 właśnie z Pompei. To powinno wyjść na winylu.
MoĹźe i Gilmour wypadł teraz nieĹşle. Ale powiedzmy sobie szczerze:  to odgrzewane kotlety . Z drugiej strony czy dla miłośnika polskiej kuchni odgrzany mielony z przysmaĹźonymi ziemniaczkami nie smakuje rĂłwnie dobrze :D

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #256 dnia: Październik 08, 2017, 14:58 »
czy dla miłośnika polskiej kuchni odgrzany mielony z przysmażonymi ziemniaczkami nie smakuje równie dobrze :D
Wczoraj jadłem odsmażone kluski ziemniaczane i były super :)

Ale do rzeczy. A dla czego by nie? Przecież ta muzyka jest super i można jej posłuchać po raz kolejny. Poza tym na początku tego koncertu są kawałki z najnowszej płyty. No i na koniec - bo cały czas chodzi mi taka myśl przez głowę - to być może jest już ostatnia płyta Gilmoura.

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8124
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #257 dnia: Październik 08, 2017, 15:01 »
odgrzewane kotlety

dobrze odgrzać  kotleta, to teĹź sztuka  ;)  Te najstarsze kotlety, to najlepsze momenty tego koncertu


Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #258 dnia: Październik 08, 2017, 15:27 »

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3290
  • wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #259 dnia: Październik 08, 2017, 17:54 »
Dziwnym zbiegiem okoliczności słucham sobie dziś PF od południa. Teraz The Wall a przedtem Animals, Obscured, AHM, DSOtM... Świetna muzyka... nie starzeje się wcale.
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #260 dnia: Październik 08, 2017, 20:10 »
Elem, czy możesz odnieść się do moich spostrzeżeń odnośnie brzmienia tej płyty?

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8124
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #261 dnia: Październik 08, 2017, 20:21 »
Jest blisko studyjnej sterylności, ma to swoje zalety i wady. Im dalej tym lepiej, jakby inżynier dźwięku sie rozkręcał. Słuchałem na Air Force One + inne wypasy, w sumie za bańkę z hakiem :)
U siebie jeszcze nie słuchałem.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Drizzt

  • Gość
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #262 dnia: Październik 09, 2017, 09:54 »
Sceptycznie podchodziłem do tego albumu bo mamy już przecież 3 dobre koncertówki Gilmoura (In Concert, Remember That Night i Live in Gdansk)

W Gdańsku na koncercie Gilmoura vocal trochę fałszował. Jak jest na płycie? - ładnie wyczyszczone? :D

Ciekawe jak z wypadł rzeczywiście w Pompejach. Z drugiej strony dla mnie i tak najbardziej elektryzujący był ich koncert z 1971 właśnie z Pompei. To powinno wyjść na winylu.
MoĹźe i Gilmour wypadł teraz nieĹşle. Ale powiedzmy sobie szczerze:  to odgrzewane kotlety . Z drugiej strony czy dla miłośnika polskiej kuchni odgrzany mielony z przysmaĹźonymi ziemniaczkami nie smakuje rĂłwnie dobrze :D

Byłem na koncercie w Gdańsku i nagłośnienie było dość kiepskie, przede wszystkim było zdecydowanie za cicho, co mnie zdziwiło bo zwykle na koncertach rockowych jest za głośno w stosunku do możliwości akustycznych miejsca występu. Tu było odwrotnie. W Gdańsku ludzie stojący dalej mało co słyszeli, ja stałem w miarę blisko sceny i mogłem swobodnie rozmawiać bez podnoszenia głosu. Co do płyty to zupełnie na niej nie słychać tych problemów, nagrana jest bardzo dobrze choć brzmienie nie jest tak klarowne jak na Live at Pompeii.

Co do pierwowzoru z 1971 roku to nie był to koncert, bo to określenie jednak zakłada udział publiczności. Także trudno w ogóle porównywać oba wydawnictwa, zwłaszcza że powtarza się tylko jeden utwór : One of These Days. Odgrzewanym kotletem nowy Gilmour trochę jest, ale nie z powodu klasycznego filmu PF tylko 3 wcześniejszych koncertówek Gilmoura, w stosunku do których powtórek jest mnóstwo, w zasadzie większość. Na szczęście nowe kawałki z ostatniej płyty studyjnej wypadły bardzo dobrze, lepiej niż na Rattle That Lock. Zwłaszcza Faces of Stone powala.
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2017, 10:59 wysłana przez drizzt »

Offline dyletant

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #263 dnia: Październik 09, 2017, 15:27 »
Zachęciliscie mnie.  Zacznę odkładać końcĂłwki na Lp z Pompei.

Żeby nie było lubię dobrze odgrzanego kotleta 8)

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #264 dnia: Listopad 18, 2017, 21:36 »
Z małym opóźnieniem doszedł dziś wznowiony album "Delicate Sound of Thunder". Jeszcze nie słuchałem. Na razie tylko rozpakowałem, pooglądałem okładkę i koperty i na koniec włożyłem płyty do zmywarki. Okładka z masywnego kartonu jak przy wszystkich wznowieniach PF. Koperty wewnętrzne niestety tez wykonano z kartonu bez jakiejkolwiek ochrony dla płyty. Po umyciu trzeba wsadzić w japonki. Widać wyraźnie, że koperty wewnętrzne zostały zeskanowane i obrobione komputerowo. Momentami wygląda to trochę sztucznie, ale ogólnie jest OK. To samo dotyczy wnętrza gatefolda. Szkoda tylko, że przez ten zabieg na szczegółach straciły te malutkie zdjęcia po lewej stronie, ale nie każdemu musi to przeszkadzać. Zdjęcie na rewersie wyszło super. Prawdopodobnie tu zachował się jeszcze negatyw. Natomiast awers to całkiem osobna historia. Tu zrobiono okładkę na nowo. To nie jest oryginał. To jest replika. Inni ludzie, inne ptaki, nawet układ żarówek jest inny. No i żarówkowiec stoi w trochę innej pozycji. Fajnie. Już z samego względu kolekcjonerskiego warto jest mieć to wydanie.
A teraz idę do piwnicy po butelkę wina i za chwilę zaczynam słuchanie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2017, 22:03 wysłana przez rudy-102 »

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #265 dnia: Listopad 18, 2017, 22:11 »
Słucham.
 Jest zdecydowanie inaczej niĹź w wersji oryginalnej. Jest ciszej. Całość brzmienia przesunięta zdecydowanie do środka kosztem szczegółów na gĂłrze i basu. ChociaĹź ten w poprzedniej wersji tez nie był najlepszy. Odgłosy z publiczności chyba są całkowicie na nowo wgrane i to chyba z innego mikrofonu. W mojej starej wersji wyraĹşnie słyszę jak ktoś gada w prologu do "Shine OnYou Crazy Diamond". Teraz tego zupełnie nie ma, a ogĂłlnie reakcje publiki są mocno wycofane.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #266 dnia: Listopad 18, 2017, 22:16 »
W porównaniu z wersja poprzednią bardzo grzeczna realizacja.

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #267 dnia: Listopad 18, 2017, 22:21 »
MoĹźe to jest master z ruskiego wydania?:D

Tam też jest taki miękki dźwięk, ogólnie to ZSRR w sumie nie gra tak źle.

Ja ogólnie nie lubię reedycji, albo są zbyt krzykliwe, albo w drugą stronę. Jest oczywiście kilka wyjątków.
Grupa ratowania poziomu.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3290
  • wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #268 dnia: Listopad 18, 2017, 22:25 »
Mam inne zgoła spostrzeżenia z tego remastra
Przede wszystkim lepszy jakościowo nośnik. Poza tym, fakt, ciszej ale lepiej, dynamiką zajebista, poligrafia, w porównaniu z ruską, przepiękna :)
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #269 dnia: Listopad 18, 2017, 22:28 »
Ruskie poligrafie to łatwo przebić:) pamiętam jak ktoś kiedyś wrzucił ljed zjeppelinow, gdzie od wewnętrznej strony okladki była jakaś stara mapa czy coś:D
Grupa ratowania poziomu.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #270 dnia: Listopad 18, 2017, 22:30 »
dynamiką zajebista
Byłaby gdyby nie obcięli aż tyle góry
 i dołu :)
Niestety jestem rozczarowany.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3290
  • wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #271 dnia: Listopad 18, 2017, 22:31 »
dynamiką zajebista
Byłaby gdyby nie obcięli aż tyle góry
 i dołu :)
Niestety jestem rozczarowany.
Niestety tak tego nie odbieram. Dla mnie jest super.
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #272 dnia: Listopad 18, 2017, 22:34 »
A wy porownujecie do tego samego wydania z epoki? Bo ruskie wobec zachodniego z epoki to dwa różne światy.
Grupa ratowania poziomu.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3290
  • wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #273 dnia: Listopad 18, 2017, 22:34 »
A wy porownujecie do tego samego wydania z epoki? Bo ruskie wobec zachodniego z epoki to dwa różne światy.
Ja do ruskiego
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9110
Odp: Floydowanie
« Odpowiedź #274 dnia: Listopad 18, 2017, 22:37 »
Ruskie poligrafie to łatwo przebić:) pamiętam jak ktoś kiedyś wrzucił ljed zjeppelinow, gdzie od wewnętrznej strony okladki była jakaś stara mapa czy coś:D
Ruskie wydania to w ogóle ciekawa sprawa. Książkę można by o tym napisać. Czasem warto mieć te wydania chociażby ze względu na ich inność. Mam na przykład taką fajną płytkę "Żal szto tiebia zdies niet" i oni na nowo namalowali sobie okładkę. dachy hangarów mają inne dachy, numery magazynów są inne, dekiel od kanału w innym kształcie, ale jak popatrzych z dwóch metrów to powiesz od razu "Wish You Were Here". Mam też kilka innych, podobnych przykładów. A słyszeliście coś o płytach wydawanych na kliszach rentgenowskich?