Autor Wątek: Potencjometr czy drabinka?  (Przeczytany 7837 razy)

Offline ahaja

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 527
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 19, 2015, 19:33 »
;-)
Nie wiem dlaczego absolutnie ...

Skoro operujesz na +-9 to masz zbyt duży sygnał wejściowy/zbyt dużą czułość wzmaka. Nie potrzebujesz takiego silnego sygnału. Sam widzisz, że bardzo mocno go tłumisz ... by go za chwilę wzmocnić ...


Online masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10000
  • Lampofil :D
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 19, 2015, 19:35 »
;-)
Nie wiem dlaczego absolutnie ...
Absolutnie w kategoriach względnych :)
Elektrycznie oczywiście nic się nie dzieje.
Dźwięk natomiast siada nawet w porównaniu ze smerfnym Alpsem :)
Khozmo super gra jako pasywka. W aktywnym liniowym niestety już nie.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1599
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 19, 2015, 19:40 »
Dobra. Kto mi naprawi wzmacniacz ;)

Bo jak nikt to lecę po Labena :)

Kurcze, może to jest wyjście....

Nie nie, zostańmy na razie przy tym potku. Ale faktem jest, że na dziewiątej to wzmacniacz mi już wyje głośno.
SE 6C33C/6F8G + pre phono ecc83 Gennett + Tannoy Cheviot + Sony PSX-70 + Dynavector 20x2 + Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro +  Tomanek + Questyle CMA 600i + Senheiser HD598 + AKG 240DF + Denon AH-D7200


Offline yasica

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 01, 2015, 15:10 »
Pytanie: na jakich poziomach głośności operujesz?
Wzmak zawsze lepiej pracuje na pozycji potka 10-14 (godziny).

No nie... rzadko 9 tą przekraczam

Absolutnie Kozmo nie nadaje się do lampiaków.

I w sumie odetchnąłem z ulgą :)


Witam

Odkopię

Jestem na podobnym etapie szukania lepszego potka lub innego rozwiązania na wejściu w swojej Hybrydzie DIY (70W  przy 8 ohm z dużym prądem BIAS) ( SRPP w preampie na 6N2P/6N6P + Push Pull po parze IRFP w końcówce)
Koniecznie musi być sterowanie z pilota ( mam kilka metrów do systemu i za leniwy jestem :) )

Obecnie mam jakiegoś Alpsa o impedancji 47kohm ( nie niebieskiego ) sterowanego z pilota , Wzmak( preamp) jest bardzo czuły + jako źródła robią CD i DAC z lampowym analogiem czyli z wysokim poziomem wyjściowym ( ok 2x większym w stosunku do zwykłego CD, np Marantza CD-40 na standardowym analogu)

I podobne problemy co ww cytowane 2 zdania.

To jest pierwszy problem to że jest stan Zero ( nic nie słychać ) a nagle robi się bardzo głośno ( godzina 9 ) na 11 godzinie  nie da się już wytrzymać w 20 m2, czyli mały zakres regulacji z czym wiąże się drugi problem  :

To jest wieczorem przy cichym słuchaniu ( między 8 a 9.30 ) jest tak dużo nierówność kanałów ( od 18% na 8 godzinie do około 12% na 10 godzinie ) że wokal jak i scena gra mi z lewej strony i jest to nie akceptowalne.
Robiłem próby typu : zmniejszenie w Foobarze głośności do minimum i rozkręcenie wzmaka powyżej godziny 12 - różnica między kanałami to około 3-5%. No ale czasem korzytam z Cd które ma nie regulowane wyjście i wtedy jest problem.

Idealnym rozwiązaniem w moim przpadku była by Drabinka rezystorowa sterowana z pilota ( Preamp Pasywny odpada - preamp musi wysterować Tranzystory,  ) - moje oczy zostały skierowane na KHOZMO i ztąd moje pytanie :


Także chciałbym się dowiedzieć dlaczego KHOZMO nie zagra dobrze z lampą w/g Was.
Czy dlatego że jest to drabinka w układzie SHUNT ?? Jeżeli tak to spieszę nadmienić że z tego co mi mówił podczas rozmowy telefonicznej Pan Arek Kallas stworzył nowe produkty :

http://www.hattor.pl

Jest to jakby zerwanie z Khozmo z kilu powodów

Po pierwsze nie ma już silniczka tylko są przekaźniki ( mikrostyki) sterowane elektrycznie
Po drugie każda wersja sprzedawana jest z pilotem ( czerwonym, czarnym lub srebrnum ) oraz z elektronicznym wyświetlaczem
Po trzecie mamy 3 lata gwarancji ( aczkolwiek nie powinno nic się popsuć, zestarzeć,wytrzeć za szybko tak jak to miało miejsce z Khozmo)
Po czwarte ilość skoków i tłumienia : 64 ( od -64db ) skok co 1 db, różnica między kanałami to ok 0,2db do 0,5db
Po Piąte i Najważniejsze to owe Drabinki są w układzie LADDER ( stała impedancja widziana przez źródło - zmieniając głośność przełączane są 2 rezystory )

Czym się róźnią wersje SHUNT od LADDER oraz SERIES do przeczytania tu :

http://diyaudio.co.kr/wwwboard1/data/board1/compare.pdf

Teraz CENY w wersji PL samych Drabinek rezystorowych ( oczywiście z pilotem ,wyświetlaczem, bez obudowy i całej reszty ) bo tylko to mnie interesuje :

1. Wersja na rezystorach SMD VISHAY - 900zł
2. Wersja na rezystorach przewlekanych TAKMAN REX - 1500 zł
3. Wersja na rezystorach przewlekanych TAKMAN REY - 1600 zł
4. Wersja na rezystorach przewlekanych AMRG TRANS - ok 1800-2000zł


http://www.acoustic-dimension.com/resistors/takman-resistors.pdf

Mnie oczywiście ze względu na cenę interesuje 1 wersja na SMD VISHAY
http://www.vishay.com/docs/20035/dcrcwe3.pdf

Co Wy na to ??
Czy może jednak poprzestać na Niebieskim Alpsie RK27 z silniczkiem - bo takowego także posiadam na stanie  ( wersja 100Kohm  i szkoda zawracać sobie głowę tą drabinką na SMD ( mierny przyrost jakośći)

Tak jeszcze poza konkursem ja swojego ALPSA kupiłem tu :
http://loudspeakershop.eu/potencjometr-alps-rk27mc-100k-logarytmiczny-stereo-p-1110.html

Zlutowałem go jako prosty preamp pasywny wpięty między ww źródła a monoblocki PHASE 2709 ( czułość 1V ) i powiem Wam że  :
Regulacja głośnośći odbywa się od godziny 8 do godziny 15 - dopiero wtedy dźwięk jest przesterowany
Zbiera równo od godziny 8 - mierzyłem miernikiem i nigdy nie mam więcej niż 3% róźnicy.
System najlepiej gra między godziną 10 a 13

Kupiłem Oryginał jako jeden z nilicznych czy jakieś inne cuda nie widy ( bo czytając wpisy na forach to wszędzie piszą że Alps jest bee )

Generalnie podsumowaując przy długi wywód :
-Wybulić 900 zł na HATTORA czy zostać przy Niebieskim Alpsie ( Sonicznie )
-Czy są przesłanki że dźwiękowo Hattor w układzie LADDER nie zagra u mnie ( gdybym jednak go kupił bo róność kanałow wzieła by górę)  i dlaczego jeżeli ktoś tak uważa.

Zapraszam do Dyskusji

Jakub

  • Gość
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 01, 2015, 16:15 »
http://sound.westhost.com/project01.htm

Czy taka "logarytmizacja" potencjometru polegająca na wlutowaniu rezystora pomiędzy wyjście z potrka a masę nie wpłynie negatywnie na liniowość charakterystyki?

Ja mam u siebie potencjometr 500k, który jest dobrej jakości, ale po usunięciu loudnessu nie mogę go odkręcić dalej jak na 10.

Offline ahaja

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 527
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 01, 2015, 21:43 »
Yasica

Bo masz za duze wzmocnienie w ampie. Nie wiem po co taki duży sygnał masz ze źródła ... przecież sam widzisz (słyszysz) że musisz to strasznie stłumić by móc słuchać ...
Poczytaj ten artykół o wzmocnieniu w torze audio.

Drabinka będzie lepsza.  Zawsze będzie równo bo to stałe rezystory a nie ścieżka węglowa.
Khozmo w obudowie to +-1000zł. Sama drabinka powinna być znacznie tańsza.

Sposób tani:
zrób muting na przekaźniku we wzmaku na wejściu, który obetnie sygnał (jego poziom o 10-20dB) i będziesz mógł lepiej regulować. Przydatna do tego jest wizualizacja ;-) (dioda led) byś wiedział, ze masz to załączone. Przy słuchaniu innego słabszego źródła sobie go wyłączasz i po sprawie. I zostawiasz sobie Alpsa.

Jakub
500k to ... kupa kilo ... ;-) dziwne, że tak masz. Zapewne problem podobny jak Yasica.
Moze być ewentualnie 'bardziej' logarytmiczny - dolutuj 2 rezystory i sprawdź.

Jakub

  • Gość
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 01, 2015, 22:07 »
Wlutowałem rezystory 68k za potencjometrem i teraz mam tak, że na 9-10 jest już głośno, a dalej potem jest praktycznie płasko i przed samym końcem skali robi się znowu wyraźnie głośniej.  :o

Spróbuję jeszcze z 56k, może to da lepszą charakterystykę wzmocnienia.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2015, 23:01 wysłana przez Jakub »

Offline yasica

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 02, 2015, 09:39 »
Bo masz za duze wzmocnienie w ampie. Nie wiem po co taki duży sygnał masz ze źródła ... przecież sam widzisz (słyszysz) że musisz to strasznie stłumić by móc słuchać ...
Poczytaj ten artykół o wzmocnieniu w torze audio.

Czemu takie wzmocnienie ?? Bo tak konstruktor dobrał wartość elementów ( sam nic nie robię, nie mam wiedzy, sprzętu, zaplecza technicznego, co najwyżej moge coś podmienić, element za element )

Teoretycznie mozna by zmniejszyć wzmocnienie zmieniając rezystor Konwersji I/U ( DAc to kosć prądowa na PCM1798, Cd to też kość prądowa na TDA1541A ) to akurat potrafię zmienić i wiem który to rezystor tylko pytanie czy tym sposobem nie zabiję dynamiki i nie zmniejszymy Stosunku Sygnału do szumu  - innymi słowy czy nie lepiej zostawić źródła w spokoju a szukać innego rozwiązania - co Wy na to ??

Co do KHOZMO, tak jak pisąłem, ja nie biorę pod uwagę Khozmo tylko inne już rozwiązanie - HATTOR
Pytanie czy DŹWIĘKOWO taki HATTOR za 900zł ( DRABINKA z 2 rezystorami SMD/szereg+masa/) będzie lepsza od Niebieskiego ALPSA ( nie patrząc na rozbieżności  w kanałach ) - czy warto wydać te 900 zł

I Trzecia sprawa nurtująca mnie - w jaki sposób dobiera się wartość potencjometru ( 10k, 20k,50k, 100k,250k,500k ) i jak w moim układzie zachowa się np 10k vs 250k
Z tego co wiem to obiegowa opinia jest taka że LAMPA jako następny stopień lubi większe oporności ( 100k w górę ) ale skąd ta opinia - jest ktoś w stanie wytłumaczyć to i potwierdzić.
Jedyne czego jestem pewien to wysoka wartość potencjometru daje nam możliwość zjechania z wartością kondensatora wyjściowego ze źródła bez szkody na pasmo -F3 od dołu ( przenoszenie basu ) co za tym idzie można wstawić lepszy, droższy.

Linki do liczenia -F3 dla niskich tonów :

http://www.v-cap.com/coupling-capacitor-calculator.php

http://www.convertunits.com/from/nano+farad/to/microfarad

Oraz przelicznik db na napięcie i inne jednostki, też może się przydać :

http://www.easy-soft.net.pl/faq/jak-przeliczyc-db-na-inne-jednostki



Coś jeszcze ??
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2015, 10:51 wysłana przez yasica »

Offline yasica

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 02, 2015, 09:43 »
PS. Przełącznik Mute wart rozważenia tylko pytanie czy nie wpływa to na jakość dźwieku ?? Walczę o każdy element jako mniej degradujący, na max skróceniu ścieżki sygnału, a tu mute bach :)

Jakub

  • Gość
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 02, 2015, 10:32 »
Ja w tzw. międzyczasie doczytałem trochę teorii. Wygląda na to, że musze zastosować większy rezystor. Spróbuję wieczorem z rezystorem 100k i zobaczę co z tego wyjdzie. Teoretycznie, charakterystyka wzmocnienia nie będzie taka płaska na środku skali.

500k to ... kupa kilo ... ;-) dziwne, że tak masz.

To jest stary wzmacniacz lampowy, może dlatego tak jest.

Offline ahaja

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 527
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 02, 2015, 14:23 »
Oczywiście miało być artykUł.

Yasica
Czytałeś to co podesłałem - Gain Structure?
Piszesz, że walczysz o każdy element ... a:

Tniesz sygnał na kompie?

Niepotrzebnie masz taki wysoki sygnał ze źródła. Czyli kolejny stopień, który szumi a potem ten sygnał musisz stłumić. Sztuka polega na tym by tego sygnału nie tłumić lub tłumić w jak najmniejszym zakresie.

Lepiej obniżyć sygnał na dzielniku z precyzyjnych rezystorów niż na ścieżce węglowej, która jak sam słyszysz nie jest doskonała a będzie gorzej.

Potek właściwie pracuje w położeniu 10-14.

Spróbuj wyeliminować zbędne stopnie w torze. Pozostaw te, które sa niezbędne.
Bo tak, to można co chwilę i w każde miejsce dodawać lampy, bufory etc ... tylko po co. Ścieżka przez to się nie skraca. Na każdym kolejnym stopniu masz degradację.

Jakub

  • Gość
Odp: Potencjometr czy drabinka?
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 02, 2015, 20:14 »
Wlutowałem rezystor 100k i jest lepiej.

Najlepszym rozwiązaniem okazało się wlutowanie rezystorów 100k między masę a odczep od loudnessu.

« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2015, 22:24 wysłana przez Jakub »