Autor Wątek: Ustawiamy azymut, na poważnie.  (Przeczytany 10843 razy)

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5245
Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
« Odpowiedź #100 dnia: Listopad 22, 2016, 18:46 »


Re: tłumienie - reguluje się to płynnie kręcąc pokrętłem którego brakuje na zdjęciu powyżej :-). Powoduje to 'zanurzanie' unipivota w zbiorniczku z gęstym olejem silikonowym. W maksymalnym położeniu (czyli gdy mamy największe tłumienie) wyraźnie czuć że ramię porusza się z oporem. Ostateczne pomiary które miniabyr zamieścił dotyczą sytuacji, gdy tłumienia mamy tylko troszczeczkę - cała regulacja ma zakres około 3 albo 4 obrotów, ja mam wkręcone tylko około połowy obrotu. Tak mi poprzednio najbardziej pasowało brzmieniowo  i wygląda na to, że ma to uzasadnienie w wynikach pomiarów.

To mamy podobne doświadczenia. W SME V gdzie też jest tłumienie olejowe, mnie również najbardziej odpowiadało ustawienie minimum.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

jamówię

  • Gość
Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
« Odpowiedź #101 dnia: Listopad 22, 2016, 19:36 »


Re: tłumienie - reguluje się to płynnie kręcąc pokrętłem którego brakuje na zdjęciu powyżej :-). Powoduje to 'zanurzanie' unipivota w zbiorniczku z gęstym olejem silikonowym. W maksymalnym położeniu (czyli gdy mamy największe tłumienie) wyraźnie czuć że ramię porusza się z oporem. Ostateczne pomiary które miniabyr zamieścił dotyczą sytuacji, gdy tłumienia mamy tylko troszczeczkę - cała regulacja ma zakres około 3 albo 4 obrotów, ja mam wkręcone tylko około połowy obrotu. Tak mi poprzednio najbardziej pasowało brzmieniowo  i wygląda na to, że ma to uzasadnienie w wynikach pomiarów.

To mamy podobne doświadczenia. W SME V gdzie też jest tłumienie olejowe, mnie również najbardziej odpowiadało ustawienie minimum.

Ja jak z Jelco odessałem olej,to dopiero wtedy zaczęło mi grać.

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5245
Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
« Odpowiedź #102 dnia: Listopad 22, 2016, 19:56 »
jak z Jelco odessałem olej,to dopiero wtedy zaczęło mi grać.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5245
Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
« Odpowiedź #103 dnia: Listopad 23, 2016, 18:50 »


Mój ZYX i AC 3000

O świeciło mnie :)
W związku z brakiem boronu na rynku firmy wkładkowe ratują się jak mogą.
Ortofon ogłosił że będzie stosował rubin a ZYX zaczyna stosować cantilevery z włókien węglowych (a wg polskiego nazewnictwa - grafitowych)
Czy Twoja wkładka ma już na pokładzie ten nowy wynalazek?
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.